| Witamy ! |
|---|
|
|

RudeBoy napisał(a):one są zamontowane odwrotnienie widzicie tego?

RudeBoy napisał(a):one są zamontowane odwrotnienie widzicie tego?
jrzeuski napisał(a):Pewien jesteś? To jakim cudem u Konara właśnie w ten sposób sprawdzałem czy przesuwka na półosi działa?
jrzeuski napisał(a):Taaa, powiedz komuś kto ma fabryczną B, żeby sobie włączył 2L...
RudeBoy napisał(a):Tyle, że we Frocie B nie ma możliwości jazdy na 2L



jrzeuski napisał(a):Nie chcę się kłócić, ale te, które miałem okazję macać były takie same. W zasadzie zawory mogą być różne byle, tak jak napisał Grzesiek, miały jedno wejście i 2 wyjścia przełączane napięciem. Jedną stronę zaworu podłącza się wtedy do jednej strony membrany w mechanizmie półosi a przeciwną stronę drugiego zaworu do drugiej strony membrany. Chodzi o to, żeby działały przeciwsobnie, bo w mechanizmie nie ma sprężyny, która zapewniałaby siłę reakcji. Tak to zresztą jest przedstawione na załączonym schemacie podłączeń.
Na upartego można użyć tylko jeden zawór i podpiąć się do obu jego wyjść, ale jak to testowałem, to kiepsko się przełączało, bo druga strona membrany trzymała ciśnienie. I dlatego producent dał dwa zawory przeciwsobne. Awaryjnie można tak napęd przełączać, jeśli jeden zawór polegnie w boju pomagając sprawie wpuszczaniem powietrza na odpowiednią stronę membrany zdejmując wężyk z właściwej strony zaworu. Normalnie robi to właśnie drugi zawór.



jrzeuski napisał(a):Nie pamiętam gdzie jest czujnik, który za to odpowiada, ale jego też jakoś oszukałemNaprawdę da się przełączać półoś w B ręcznie spod maski i nawet nie jest do tego potrzebny silnik (choć bez niego nie ma to oczywiście sensu), bo w roli pompy vacum można użyć własnych płuc
Poprawnie działające zawory i szczelny układ są jednak konieczne, żeby można było sobie to przełączać paluchem w kabinie bez ubrudzenia się
PS. Na ręczne dopięcie napędu w reduktorze nie znalazłem sposobu, więc siłownik musi być sprawny, żeby mieć 4x4


RudeBoy napisał(a):u mnie zawory są identyczne

ali napisał(a):RudeBoy napisał(a):u mnie zawory są identyczne
farciarz



RudeBoy napisał(a):Oba mają taką samą obudowę. Tylko jeden jest zamontowany do góry nogami

ali napisał(a):RudeBoy napisał(a):Oba mają taką samą obudowę. Tylko jeden jest zamontowany do góry nogami
Wiesz to tak ale pytam o te czarne grzybki na końcach, jako że jeden jest do góry kopytami to grzybek na drugim końcu, wiec pytam, da sie go przełożyć ? Bo jeśli sie nie da to nie przełączysz zaworu. Nie wiem ja nosze okulary i może temu widze że jednak nie sa identyczne te zaworki albo o całkiem innych mówimy.



nightman napisał(a):
1 - zasilanie podciśnieniem
napięcie podane na elektrozawory:
2 - nieaktywny
3 - podciśnienie włącza napęd
napięcie odjęte z elektrozaworów:
2 - podciśnienie wyłącza napęd
3 - nieaktywny



Markon napisał(a):
już wiem czemu się nie zapina, są wewnątrz 2 rolki zębate po których chodzi prowadnica i jak auto jedzie to jedna zmienia położenie i prowadnica ie może się przesunąć

RudeBoy napisał(a):Markon napisał(a):
już wiem czemu się nie zapina, są wewnątrz 2 rolki zębate po których chodzi prowadnica i jak auto jedzie to jedna zmienia położenie i prowadnica ie może się przesunąć
Nie wiem o co Ci dokładnie chodzi... ale być może o łożyska półosi.... tak?

Powrót do Układ przeniesienia napędu
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość