Witamy !



[All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez drech » 20 paź 2013 22:59:21

Co mi się urwie? Wentylator? To on nie służy do kręcenia się? Napisz mi która konkretnie siła spowoduje urwanie konkretnego elementu.
Opinia większości nie jest równoznaczna z prawdą.
drech
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1033
Obrazki: 2
Dołączył(a): 30 paź 2011 18:04:25
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 19
Województwo: Lubelskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez eric » 21 paź 2013 06:28:34

Zazwyczaj urywa visco + wiatrak + mocowanie visco
Wiatrak ma się krecić ale nie zawsze w stosunku 1 do 1 do obrotów silnika.
Siła odśrodkowa.. tak to się chyba nazywa :razz:
... jakieś śrubki mnie powypadały teraz ...
Avatar użytkownika
eric
Moderator
Moderator
 
Posty: 1371
Obrazki: 48
Dołączył(a): 04 cze 2011 08:52:51
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 11
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 21 paź 2013 08:36:19

Siła odśrodkowa też, ale jak jest wyważony nie kopnięty wiatrak to nie ma strachu, wydaje się, że gorzej jest z siłą oporu powietrza, przy dużych obrotach, wygina łopaty, które przez to, że sa plastikowe to w końcu pękną.
Jak poleci ci jedna łopata, to zrobi się niewyważenie i wszystko się rozpierdyknie na boki. Sama taka łopata jak poleci jest w stanie namieszać....
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JJKILLER » 21 paź 2013 09:29:57

JaGrab3 napisał(a):Siła odśrodkowa też, ale jak jest wyważony nie kopnięty wiatrak to nie ma strachu, wydaje się, że gorzej jest z siłą oporu powietrza, przy dużych obrotach, wygina łopaty, które przez to, że sa plastikowe to w końcu pękną.
Jak poleci ci jedna łopata, to zrobi się niewyważenie i wszystko się rozpierdyknie na boki. Sama taka łopata jak poleci jest w stanie namieszać....

A ilu osobom, przez spięcie wisko na sztywno, pourywało te łopatki i powyrywało wisko?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Miód jest dla mięczaków , prawdziwi twardziele żują pszczoły
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Avatar użytkownika
JJKILLER
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4204
Obrazki: 13
Dołączył(a): 14 cze 2009 11:40:19
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 35
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 21 paź 2013 11:49:19

Pytanie nr. 1 ile osob ma to na sztywno, szczególnie w 3.2 gdzie wiatrak jest dość pokaźny.
Sprawa druga, spięcie na sztywno daje ci sztywne obciążenie silnika pewnie do kilku KM, szkoda trochę mocy i paliwa.
Ja przy luźnym wisco nie przegrzewam silnika, sama chłodnica ma dobrą wydajność. Ostatnio kiedy potrzebowałem wisco to było stanie w korku ok 40min, cały czas na wolnych, wtedy temp. podeszła mi do ok 95st.

Co ciekawe, to zauważyłem, że na temp. silnika ma większy wpływ ilośc oleju w silniku niż obecność visco :D. (oczywiście temp. powyżej standardowych 80st).
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez jrzeuski » 21 paź 2013 14:31:01

JaGrab3 napisał(a):Siła odśrodkowa też, ale jak jest wyważony nie kopnięty wiatrak to nie ma strachu, wydaje się, że gorzej jest z siłą oporu powietrza, przy dużych obrotach, wygina łopaty, które przez to, że sa plastikowe to w końcu pękną.
Jak poleci ci jedna łopata, to zrobi się niewyważenie i wszystko się rozpierdyknie na boki. Sama taka łopata jak poleci jest w stanie namieszać....
Ja już dwa wiatraki tak rozwaliłem a powodem było...wjechanie do wody. Za mocne wisko i łopatki fruwają po komorze silnika. Znajdowałem je wszędzie, cud, że żadnego węża po drodze nie przecięły :shock: Teraz myślę nad zamianą wiskozy na elektryka z manualnym włącznikiem, bo trzeciego wiatraka nie mogę nigdzie zdobyć :( Ale póki co to kombinując z wiatrakami klimy sfajczyłem komputer silnika i mam pomnik pod domem :cry2:
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 21 paź 2013 14:57:16

jrzeuski napisał(a):Ja już dwa wiatraki tak rozwaliłem a powodem było...wjechanie do wody. Za mocne wisko i łopatki fruwają po komorze silnika. Znajdowałem je wszędzie, cud, że żadnego węża po drodze nie przecięły :shock: Teraz myślę nad zamianą wiskozy na elektryka z manualnym włącznikiem, bo trzeciego wiatraka nie mogę nigdzie zdobyć :( Ale póki co to kombinując z wiatrakami klimy sfajczyłem komputer silnika i mam pomnik pod domem :cry2:


Zwariowałeś!! Samochodem terenowym wjechać do wody!??
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez jrzeuski » 21 paź 2013 15:02:14

Teraz przynajmniej wiem czemu niektóre terenówki mają metalowe wiatraki na wisko. Robią za śrubę w wodzie a te plastikowe od razu strzelają focha ;-)
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez ali » 21 paź 2013 15:04:15

jrzeuski napisał(a):Teraz przynajmniej wiem czemu niektóre terenówki mają metalowe wiatraki na wisko. Robią za śrubę w wodzie a te plastikowe od razu strzelają focha ;-)


Pisałem Ci , zrobić zamówienie u Blooda i bedziesz miał z głowy :)
Avatar użytkownika
ali
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3672
Obrazki: 2
Dołączył(a): 05 lis 2012 17:31:11
Lokalizacja: KMY
Pochwały: 16
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez ar101 » 22 paź 2013 10:21:27

Podając moją instrukcję reanimacji trzeba się jej trzymać dość sztywno.
Niewłaściwy olej to główny problem kolejny to jego ilość. Zły olej a testowałem kilka po prostu nie daje rezultatów. Oleje które podałem są ok lepkość i rozszerzalność cieplna daje pożądany rezultat. Ilość oleju to inna sprawa. Powinno być go tyle bu na wolnych obrotach wiatrak nie szalał za bardzo ani po 30s nie przestawał szumieć i kręcić się z wolna od niechcenia. Trzeba to wyważyć ilością oleju między hałasem a sprawnością. Na wolnych powinien zapalić z szumem po kilku sekundach zejść z obrotów ale szumieć nie może przestać zaciągać powietrza przez przedni grill. Hałas oceniałem na zamkniętej masce. Przy zwiększaniu obrotów hałas się wzmaga do 2500 obrotów jest średni potem do 4000 obrotów dość spory ale nie nabiera obrotów silnika.

Pierwsza dolewka oleju nie przyniesie sukcesu musicie tą operację powtórzyć by wyczuć kiedy ilość oleju daje pożądany efekt. Mi udało się to zwykle za 2 czy 3 czasem i czwartym razem. Całość trwa od 30-60 min oczywiście można zalać wisko i pojeździć 2-3dni zobaczyć jak działa i powtórzyć operację. Jedna operacja to 15-20min. Jednak warto cena jest śmieszna bo jedna buteleczka 60ml to około 15zł a nam wystarczy 1-2buteleczek. Można kupić też podpasowane wisko za ~190zł jak podał kolega wyżej nie testowałem ale wygląda tak samo jak w Frontery. Nowe jest dziś nie do zdobycia a koszt ok 2500zł używka 400-500zł ale też nie działa poprawnie zwykle :) Nasze auta mają zwykle 100, 200 czy ponad 300tys km a jak mi podał GM ich wisko przewiduje 80tys. km sprawnej pracy w 92% przypadkach.

Moim zdaniem spięcie na sztywno wiskozy (zbyt duża ilość oleju powoduje to samo ale z miękkim wchodzeniem na obroty) przyczynia się do nadmiernego hałasy, podwyższonego spalania, nie korzystnego wpływy na motor.
ar101
Starszy Nowicjusz
Starszy Nowicjusz
 
Posty: 37
Dołączył(a): 30 cze 2013 12:53:47
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 22 paź 2013 10:58:13

No to powiedz ile oleju wlałeś.
Ja dolałem tak by zapełnić do wewnętrznego pierścienia po brzegi.....razem z tymi otworami w tarczce.
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez drech » 22 paź 2013 23:43:43

eric napisał(a):Zazwyczaj urywa visco + wiatrak + mocowanie visco
Wiatrak ma się krecić ale nie zawsze w stosunku 1 do 1 do obrotów silnika.
Siła odśrodkowa.. tak to się chyba nazywa :razz:

Znam wady swojego rozwiązania, ale nie demonizujmy. Elementem najbardziej narażonym na uszkodzenie jest mocowanie łopatek wiatraka do jego środkowej części. Teraz wyobraź sobie jak ogromna musiałaby być siła odśrodkowa żeby poprzez rozciąganie (bo siła odśrodkowa działa w kierunku prostopadłym do osi wentylatora) oderwać jedną z łopatek. Większym problemem teoretycznie powinien być opór powietrza na łopatce, bo ten powoduje jednoczesne skręcanie i ugięcie łopatki. Ale teraz z kolei znów wyobraź sobie jak ogromny musiałby być opór żeby przełożył się na skręcenie łopatki aż do jej ukręcenia. Nie widzę więc możliwości żeby cokolwiek się urwało.
Oddzielną kwestią jest wjazd do wody, ale tu nawet z poprawnie działającą wiskozą można uszkodzić wentylator. Poza tym:
większy hałas - tak
większe zużycie paliwa - przestałem się już przejmować :?
dłuższe nagrzewanie silnika - nie zaobserwowałem
Opinia większości nie jest równoznaczna z prawdą.
drech
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1033
Obrazki: 2
Dołączył(a): 30 paź 2011 18:04:25
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 19
Województwo: Lubelskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 22 paź 2013 23:53:03

Problemem nie jest jednorazowe ukręcenie łopaty, ale ciągła praca na ugięciu i zmęczenie materiału, plastik się w końcu "ukiwa".... ja tak to widzę. Siła odśrodkowa tylko rozpizdnie ukręconą łopatę - znając życie w najbardziej głupie i szkodliwe miejsce w silniku.....

Inna sprawa, jak Cię patrol namierzy "iskrą" to im pokaże 200km/h :D... to jest poważna sprawa - jeszcze Ci frote zabiorą..
http://supernowosci24.pl/radary-falszuj ... j-policji/
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JJKILLER » 23 paź 2013 00:43:15

JaGrab3 napisał(a):...plastik się w końcu "ukiwa".... ja tak to widzę...

To ile tych "ukiwanych" i pourywanych wiatraków już widziałeś?
Pytam bo o tym piszecie a na razie tylko Jacek napisał że w wodzie urwał, no ale woda ma troszkę większą gęstość i opór niż powietrze.
JaGrab3 napisał(a):Inna sprawa, jak Cię patrol namierzy "iskrą" to im pokaże 200km/h :D... to jest poważna sprawa - jeszcze Ci frote zabiorą..
http://supernowosci24.pl/radary-falszuj ... j-policji/

Iskry nie mają już homologacji, i jakby mnie policja wychaczyła Iskrą, to wezwał bym drugi patrol, aby spisał protokół, zrobił foto tego czym "suszyli", puścił to do mediów, i zgłosił sprawę do prokuratury. Zgadnij kogo by ukarali? ;) :D
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Miód jest dla mięczaków , prawdziwi twardziele żują pszczoły
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Avatar użytkownika
JJKILLER
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4204
Obrazki: 13
Dołączył(a): 14 cze 2009 11:40:19
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 35
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez JaGrab3 » 23 paź 2013 01:42:32

JJKILLER napisał(a):To ile tych "ukiwanych" i pourywanych wiatraków już widziałeś?
Pytam bo o tym piszecie a na razie tylko Jacek napisał że w wodzie urwał, no ale woda ma troszkę większą gęstość i opór niż powietrze.

Pytanie jest inne, Ile spiętych na sztywno wiatraków jeździ? Ja nie widziałem urwanego wiatraka, ale będąc szczerym, to wogóle nie widziałem innego wiatraka niż z mojej froty :>.
Sprawa jest taka, że widzę, żę bardzo chcecie obronić tezę o nieszkodliwości spiętego visco, powiem tak, nie jest to rozwiązanie prawidłowe, skoro nie jest stosowane jako rozwiązania docelowe. To jest druciarstwo...
Wiatrak plastikowy, jaki jest we frocie, na pewno nie jest obliczony na tak wysokie obroty, poza tym, takie visco zawsze ma jakieś tam bicie, spięcie na sztywno tego - jest po prostu proszeniem się o kłopot i tyle.
Z resztą ryzyko rozwalenia wiatraka nie jest głównym powodem, dla którego nie powinniśmy tak robić - spinając na sztywno przykładamy stałe obciążenie silnika, zarówno podczas pracy, jak i podczas schodzenia z obrotów (wał jest dohamowywany), zwiększamy spalanie, zmniejszamy płynność jazdy (przez dohamowywanie wału, po co nam przeciwwagi na wale??), stałe obciążenie zmniejsza nam moment obrotowy, żeby zachowac dynamikę jazdy ciągniemy po obrotach, kółko się zamyka...
Mi osobiście doskwiera brak jakiegokolwiek kilowata podczas jazdy, nawet zdarzało mi sie, że do wyprzedzania wyłączałem klime, a co dopiero takie śmigło...
Dodam tylko, że na forum BMW kolesie szacowali, max moc visco przy spięciu na sztywno na 10-20km - w zależności od wielkości wiatraka. NIe wiem czy to może byc prawda, ale nawet jeżeli było by to 5km, to mi tego szkoda.
http://www.wentoprodukt.pl/aktualnosci.php?news=4&wid=2
komu się chce przeliczyć?

Jacek urwał w wodzie, ale to oczywiscie jest tak jak byś kij wsadził w wiatrak - co innego.
Czarny SIGNUM 2.0 Turbo, Astra II
Było: B 3.2 V6 Manual,Mitsubishi Galant Sport Edition,Carisma 1.6,civic 1.5
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
JaGrab3
Guru
Guru
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 wrz 2010 22:32:35
Lokalizacja: KR
Pochwały: 2
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez ar101 » 25 paź 2013 12:26:36

JaGrab3 napisał(a):No to powiedz ile oleju wlałeś.
Ja dolałem tak by zapełnić do wewnętrznego pierścienia po brzegi.....razem z tymi otworami w tarczce.


Olej dostanie ci się od tarczkę tam jest sporo miejsca mi tam weszło 60ml i +20 na samą tarczce. Miało zbyt wysokie obroty wiec odciągnąłem jakiejś 15ml wiec zostało 65ml. Olej o lepkości 3000. nie twierdze uparcie że chodzi jak nówka i zupełnie poprawnie. Jednak zachowuje się dość poprawnie ciągnie na wolnych tyle ile trzeba przedmuchuje chłodnicę z klimy co ważne bo inaczej na postoju nie oddaje ciepła i wzrasta ciśnienie w układzie. Na wysokich obrotach nie hula 4000-6000 obrotów na minutę silnika tylko znacznie wolniej 2500-4200 to i tak dużo i robi spory hałas ale przy takich obrotach samochód jedzie już szybko wiec nie razi tak w uszy.

-- Dodano 25 paź 2013 12:38:01 --

JaGrab3 napisał(a):
JJKILLER napisał(a):To ile tych "ukiwanych" i pourywanych wiatraków już widziałeś?
Pytam bo o tym piszecie a na razie tylko Jacek napisał że w wodzie urwał, no ale woda ma troszkę większą gęstość i opór niż powietrze.

Pytanie jest inne, Ile spiętych na sztywno wiatraków jeździ? Ja nie widziałem urwanego wiatraka, ale będąc szczerym, to wogóle nie widziałem innego wiatraka niż z mojej froty :>.
Sprawa jest taka, że widzę, żę bardzo chcecie obronić tezę o nieszkodliwości spiętego visco, powiem tak, nie jest to rozwiązanie prawidłowe, skoro nie jest stosowane jako rozwiązania docelowe. To jest druciarstwo...
Wiatrak plastikowy, jaki jest we frocie, na pewno nie jest obliczony na tak wysokie obroty, poza tym, takie visco zawsze ma jakieś tam bicie, spięcie na sztywno tego - jest po prostu proszeniem się o kłopot i tyle.
Z resztą ryzyko rozwalenia wiatraka nie jest głównym powodem, dla którego nie powinniśmy tak robić - spinając na sztywno przykładamy stałe obciążenie silnika, zarówno podczas pracy, jak i podczas schodzenia z obrotów (wał jest dohamowywany), zwiększamy spalanie, zmniejszamy płynność jazdy (przez dohamowywanie wału, po co nam przeciwwagi na wale??), stałe obciążenie zmniejsza nam moment obrotowy, żeby zachowac dynamikę jazdy ciągniemy po obrotach, kółko się zamyka...
Mi osobiście doskwiera brak jakiegokolwiek kilowata podczas jazdy, nawet zdarzało mi sie, że do wyprzedzania wyłączałem klime, a co dopiero takie śmigło...
Dodam tylko, że na forum BMW kolesie szacowali, max moc visco przy spięciu na sztywno na 10-20km - w zależności od wielkości wiatraka. NIe wiem czy to może byc prawda, ale nawet jeżeli było by to 5km, to mi tego szkoda.
http://www.wentoprodukt.pl/aktualnosci.php?news=4&wid=2
komu się chce przeliczyć?

Jacek urwał w wodzie, ale to oczywiscie jest tak jak byś kij wsadził w wiatrak - co innego.


Panowie urwie czy nie urwie jeden hub :) mi raczej chodzi o to by ludzi, zwierząt nie straszyć ruszając z przejścia czy skrzyżowania.
Teraz inne założenie. Stojąc z zanurzonym nieco przodem w rzecze czy innej "kałuży" gdy łopaty są zalane dodaje gwałtownie gazu celem przeprawienia się przez to środowisko wodne i jaki mam efekt ze sztywnym wiskiem ? Silnik ryje auto jedzie przeprawa wykonana tylko coś zaczęło dziwnie chrobotać pod maską. Otwierasz maskę i pokrzywiły się łopaty wiatraka. Woda stawiała tak duży opór że łopaty poddały się i złamały. Możliwe jest że dostaje też poślizgu na role i pasku ale wtedy to nie wystąpiło :) Gdyby wisko nie było na sztywno niema problemu po prostu by zwolniło ekstremalnie się zatrzymało po czym ruszyło do pracy.

-- Dodano 25 paź 2013 12:45:54 --

ar101 napisał(a):
JaGrab3 napisał(a):No to powiedz ile oleju wlałeś.
Ja dolałem tak by zapełnić do wewnętrznego pierścienia po brzegi.....razem z tymi otworami w tarczce.


Olej dostanie ci się od tarczkę tam jest sporo miejsca mi tam weszło 60ml i +20 na samą tarczce. Miało zbyt wysokie obroty wiec odciągnąłem jakiejś 15ml wiec zostało 65ml. Olej o lepkości 3000. nie twierdze uparcie że chodzi jak nówka i zupełnie poprawnie. Jednak zachowuje się dość poprawnie ciągnie na wolnych tyle ile trzeba przedmuchuje chłodnicę z klimy co ważne bo inaczej na postoju nie oddaje ciepła i wzrasta ciśnienie w układzie. Na wysokich obrotach nie hula 4000-6000 obrotów na minutę silnika tylko znacznie wolniej 2500-4200 to i tak dużo i robi spory hałas ale przy takich obrotach samochód jedzie już szybko wiec nie razi tak w uszy.

-- Dodano 25 paź 2013 12:38:01 --

JaGrab3 napisał(a):
JJKILLER napisał(a):To ile tych "ukiwanych" i pourywanych wiatraków już widziałeś?
Pytam bo o tym piszecie a na razie tylko Jacek napisał że w wodzie urwał, no ale woda ma troszkę większą gęstość i opór niż powietrze.

Pytanie jest inne, Ile spiętych na sztywno wiatraków jeździ? Ja nie widziałem urwanego wiatraka, ale będąc szczerym, to wogóle nie widziałem innego wiatraka niż z mojej froty :>.
Sprawa jest taka, że widzę, żę bardzo chcecie obronić tezę o nieszkodliwości spiętego visco, powiem tak, nie jest to rozwiązanie prawidłowe, skoro nie jest stosowane jako rozwiązania docelowe. To jest druciarstwo...
Wiatrak plastikowy, jaki jest we frocie, na pewno nie jest obliczony na tak wysokie obroty, poza tym, takie visco zawsze ma jakieś tam bicie, spięcie na sztywno tego - jest po prostu proszeniem się o kłopot i tyle.
Z resztą ryzyko rozwalenia wiatraka nie jest głównym powodem, dla którego nie powinniśmy tak robić - spinając na sztywno przykładamy stałe obciążenie silnika, zarówno podczas pracy, jak i podczas schodzenia z obrotów (wał jest dohamowywany), zwiększamy spalanie, zmniejszamy płynność jazdy (przez dohamowywanie wału, po co nam przeciwwagi na wale??), stałe obciążenie zmniejsza nam moment obrotowy, żeby zachowac dynamikę jazdy ciągniemy po obrotach, kółko się zamyka...
Mi osobiście doskwiera brak jakiegokolwiek kilowata podczas jazdy, nawet zdarzało mi sie, że do wyprzedzania wyłączałem klime, a co dopiero takie śmigło...
Dodam tylko, że na forum BMW kolesie szacowali, max moc visco przy spięciu na sztywno na 10-20km - w zależności od wielkości wiatraka. NIe wiem czy to może byc prawda, ale nawet jeżeli było by to 5km, to mi tego szkoda.
http://www.wentoprodukt.pl/aktualnosci.php?news=4&wid=2
komu się chce przeliczyć?

Jacek urwał w wodzie, ale to oczywiscie jest tak jak byś kij wsadził w wiatrak - co innego.


Panowie urwie czy nie urwie jeden hub :) mi raczej chodzi o to by ludzi, zwierząt nie straszyć ruszając z przejścia czy skrzyżowania.
Teraz inne założenie. Stojąc z zanurzonym nieco przodem w rzecze czy innej "kałuży" gdy łopaty są zalane dodaje gwałtownie gazu celem przeprawienia się przez to środowisko wodne i jaki mam efekt ze sztywnym wiskiem ? Silnik ryje auto jedzie przeprawa wykonana tylko coś zaczęło dziwnie chrobotać pod maską. Otwierasz maskę i pokrzywiły się łopaty wiatraka. Woda stawiała tak duży opór że łopaty poddały się i złamały. Możliwe jest że dostaje też poślizgu na role i pasku ale wtedy to nie wystąpiło :) Gdyby wisko nie było na sztywno niema problemu po prostu by zwolniło ekstremalnie się zatrzymało po czym ruszyło do pracy.
Po za tym temat to reanimacja wiska a nie wyeliminowanie go
ar101
Starszy Nowicjusz
Starszy Nowicjusz
 
Posty: 37
Dołączył(a): 30 cze 2013 12:53:47
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [All] Regeneracja sprzegła wiskotycznego

Postprzez jrzeuski » 25 paź 2013 12:48:47

ar101 napisał(a):Teraz inne założenie. Stojąc z zanurzonym nieco przodem w rzecze czy innej "kałuży" gdy łopaty są zalane dodaje gwałtownie gazy celem przeprawienia się przez to środowisko wodne i jaki mam efekt ze sztywnym wiskiem ? Silnik ryje auto jedzie przeprawa wykonana tylko coś zaczęło dziwnie chrobotać pod maską. Otwierasz maskę i pokrzywiły się łopaty wiatraka.
Widziałem coś takiego we Wrongu. Niestety metalowe łopaty złapały chłodnicę i wyryły w niej dziurę :|
Możliwe jest że dostaje też poślizgu na role i pasku ale wtedy to nie wystąpiło :) Gdyby wisko nie było na sztywno niema problemu po prostu by zwolniło ekstremalnie się zatrzymało po czym ruszyło do pracy.
Ja nie mam wisko na sztywno, ale na zimno kręci się z wyraźnym oporem. Wątpię, żeby woda je zatrzymała, bo ręką bardzo ciężko. Wcześniej miałem takie, co na zimno kręciło się lekko, parę lat z nim jeździłem po wodzie i nic. Ale zaczęło się kręcić lekko też na ciepło a w 2.5 jest nierozbieralne, więc wymieniłem. No i wiatrak się rozleciał w pierwszej wodzie :( Nie wiem czy go spięło za mocno, nie pamiętam jaka była temperatura silnika, gdy wjeżdżałem do wody, ale raczej średnia niż wysoka.
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: sprzegło wiskotyczne [3,2v6]

Postprzez norbik » 30 sty 2014 18:32:16

skorpion81 napisał(a):dla zainteresowanych udalo mi sie kupic wisko za 150 zl nie tak jak na allegro za 500 zl to jakas paranoja rozbuj w baialy dzien!!!!! udalo mi sie znalezc bardzo duzy szrot z czesciami do aut terenowych chyba najwiekszy na Dolnym Slasku (bardzo duzo frotek typu A i B na czesci ) dla zainteresowanych podaje kontakt najlepiej to wyslac sms-a z pytaniem o czesc bo dodzwonienie sie graniczy z cudem tel. 603304823 firma nazywa sie MAX 59-222 Milkowice :)

Uwaga na oszusta polecanego z tego posta
Gosć przysłał mi jakis złom przewiercony w 4 miejscach i skrecony na sztywno i jeszcze nie od tego samochodu. Po rozmowie tel obiecał przysłac drugie. Przysłal drugie ale za pobraniem 30zł mysle ok koszty wysyłki i odebrałem. Sprzegło w stanie zadawalajacym ale nie od tego samochodu nie pasuja sztyfty na szajbie. Oczywiscie przestał odbierac tel .Obrazek
norbik
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8
Dołączył(a): 07 maja 2013 18:54:08
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: sprzegło wiskotyczne [3,2v6]

Postprzez marcin.birulo » 30 sty 2014 21:47:43

[quote="norbik"][quote="skorpion81"]dla zainteresowanych udalo mi sie kupic wisko za 150 zl nie tak jak na allegro za 500 zl to jakas paranoja rozbuj w baialy dzien!!!!! udalo mi sie znalezc bardzo duzy szrot z czesciami do aut terenowych chyba najwiekszy na Dolnym Slasku (bardzo duzo frotek typu A i B na czesci ) dla zainteresowanych podaje kontakt najlepiej to wyslac sms-a z pytaniem o czesc bo dodzwonienie sie graniczy z cudem tel. 603304823 firma nazywa sie MAX 59-222 Milkowice
[b]Uwaga na oszusta polecanego z tego posta
Gosć przysłał mi jakis złom przewiercony w 4 miejscach i skrecony na sztywno i jeszcze nie od tego samochodu. Po rozmowie tel obiecał przysłac drugie. Przysłal drugie ale za pobraniem 30zł mysle ok koszty wysyłki i odebrałem. Sprzegło w stanie zadawalajacym ale nie od tego samochodu nie pasuja sztyfty na szajbie. Oczywiscie przestał odbierac tel .[img]http://nobird.pl/visko.JPG[/img][/quote]

Zgadzam sie z wypowiedzią kolegi ,,NORBIK''. :!: :!: :!: :!: :!:
Osobiście nie polecam zakupu części w tej firmie,nie będę się rozpisywał jak kupowałem lampę tylną do swojej Froci.
Bo zaraz będzie że nie na :offtopic: :offtopic:
CICHY==MOJA KSYWA.FROTA A LONG1995 2.3TD,BF Goodrich MT.LIFT 2'',BILSTEIN B6 inne rzeczy w drodze,bardziej przydatne.BŁOTO WIĄŻE.DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!!!!!
marcin.birulo
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 225
Obrazki: 14
Dołączył(a): 18 lip 2010 13:43:10
Lokalizacja: JELENIA GORA
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: sprzegło wiskotyczne [3,2v6]

Postprzez jrzeuski » 31 sty 2014 08:43:32

marcin.birulo napisał(a):Zgadzam sie z wypowiedzią kolegi ,,NORBIK''. :!: :!: :!: :!: :!:
Osobiście nie polecam zakupu części w tej firmie,nie będę się rozpisywał jak kupowałem lampę tylną do swojej Froci.
Bo zaraz będzie że nie na :offtopic: :offtopic:
Hmm, a ja od niego brałem tylny most i dostałem dokładnie to, co chciałem. Nie miałem możliwości obejrzenia i obmacania a bardzo mi zależało, żeby szpera była, więc trzeba było polegać na kodzie z tabliczki, ale ogarnął temat. Do samej przesyłki też nie mam żadnych zastrzeżeń. A cena była :>:
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Układ chłodzenia i ogrzewania, klimatyzacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość