Strona 1 z 3
[2,3] spuchnięte węże
Napisane:
29 mar 2012 21:28:15
przez woolf
Witam. W ostatnim czasie zauważyłem że zaczęły puchnąć mi węże od chłodnicy. Auto nie ma objawów wywalenia uszczelki z pod głowicy. Pali ładnie, silnik pracuje równiutko, nie kopci jasnym dymem, nie kapie z wydechu, temperatura pięknie się trzyma połowy zegara. Dziś wracałem z pracy (400km) i po przyjeździe do domu okazało się że nie mam płynu w zbiorniczku. Wszystko było ok podczas jazdy. Myślę że przez te puchnące węże mogło coś strzelić. Co może być przyczyną puchnięcia węży?
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
29 mar 2012 22:25:07
przez brum
Uszczelka. Pojeździj trochę żeby znowu napuchły, jak będą napuchnięte i twarde, to na pracującym silniku odkręć korek w zbiorniczku, jak zrobią się normalne(a muszą) to uszczelka.
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 05:29:41
przez woolf
Tak się robi bo już sprawdzałem.
A może to korek w zbiorniczku (ponoć powinien się otwierać przy zwiększonym ciśnieniu) albo czytałem gdzieś że może pompa?
(ratuję się jak mogę) Gdyby była uszczelka to powinno wywalić płyn po odkręceniu korka, powinno być czuć spaliny w zbiorniczku a tu nic, nie ma żadnych objaw uszczelki oprócz tych węży
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 06:25:16
przez markus
W takim razie zacznij kolego od najprostszych rzeczy czyli od korka!!
A czy po tym jak wyczaiłeś, że nie ma płynu w zbiorniczku było w okół niego mokro?
Czy później wyrównałeś stan i czy on się utrzymuje?
A stan i poziom oleju silnikowego jaki jest?
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 07:45:55
przez jrzeuski
brum napisał(a):Uszczelka.
Dokładnie. Jedyne co może nadmuchać układ chłodzenia to silnik.
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 07:53:48
przez markus
No ale jeśli zaworek w korku nie puścił to nadymało węże!! mogła się zrobić poducha, para zrobiła ciśnienie i najsłabszy punkt puścił, a powinien to być korek!!
kolega woolf dzwonił do mnie i mówił, że znalazł wyciek z okolic chłodnicy!!
zmian w cieczy chłodzącej nie ma, stan jak i poziom oleju ok, praca silnika jak najbardziej normalna
Czekamy na dalsze wieśći!!!
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 10:37:29
przez brum
Jeśli korek jest nie pewny to najpierw wymiana. można się pokusić o cały zbiorniczek, od espero pasuje a kosztuje ok40zł.
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
30 mar 2012 11:53:49
przez woolf
Więc tak. Rozwaliło chłodnicę na łączeniu na dole. Wymieniłem chłodnicę, założyłem drugi (sprawny) korek, przejechałem 40km i jest ok
. Węże robią się delikatnie twardsze, ale da się je ucisnąć. Przedtem po przejechaniu 5 km nie szło ucisnąć węża. Więc chyba wszystko ok.
Aha, i z centralki wali gorące powietrze -GORĄCE
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
04 maja 2012 19:17:32
przez sh0rty
mam pytanie, co prawda węże mi nie puchną ale przy pracującym i mocno rozgrzanym silniku robią się twardsze i teraz pytanie, jak bardzo powinny twardnieć te węże? czy w ogóle powinny? czy to już oznaki tego że z uszczelką jednak coś nie tak?
jaka jest skala tej twardości przy uszkodzonej uszczelce? są wtedy jak kamień czy bez problemu można je ścisnąć tak, żeby dotknęły się po wewnętrznej stronie?
dodam że, silnik pracuje równo, w zbiorniczku płynu nie ubywa, powrotny bez bąbelków (chyba że się lekko gotuje)
były problemy z temp silnika ale pojeżdżenie po rzece i umycie chłodnicy z błota pomogło :]
z bagnetu po przyłożeniu palca nie bucha powietrze, ale z daleka da się wyczuć jakieś tam ruchy powietrza...
czas się niepokoić?
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
07 maja 2012 07:23:49
przez markus
Witam Cię!!
W układzie chłodzenia wytwarza się ciśnienie ciśnienie rzędu 1,4 bar, więc to jest dość duże ciśnienie!!!
Ściskanie węży ręką może być tym ciśnieniem utrudnione, to zależy od siły ściskającego!!
Ja szczerze powiedziawszy o uszczelkę głowicy bym się nie martwił, nie wyszukuj sobie usterek kolego!!!!! moje prywatne zdanie!! Jak jeb..ie uszczelka to z pewnością będziesz wiedział!!
Pozdrawiam
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
07 maja 2012 08:02:32
przez jrzeuski
markus napisał(a):W układzie chłodzenia wytwarza się ciśnienie ciśnienie rzędu 1,4 bar, więc to jest dość duże ciśnienie!!!
Ściskanie węży ręką może być tym ciśnieniem utrudnione, to zależy od siły ściskającego!!
Bez przesady. Wąż od termostatu do chłodnicy jest z dość miękkiej gumy a po rozgrzaniu jeszcze bardziej. Ciśnienie zależy od obrotów i na wolnych nawet dziecko dałoby radę go ścisnąć tak, żeby zamknąć przepływ.
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
07 maja 2012 08:29:45
przez markus
Jacku, sh0rty pisał o pracującym i mocno rozgrzanym silniku! czyli dla mnie to ciśnienie wytworzone!! Jasne, że przy wolnych obrotach nie będzie pełnego ciśnienia ale ..
nie łapmy się za słowa!!
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:19:04
przez bumer
Witam odgrzebie troszkę temat
mam 2.2 benzyna 98r i ostatnio podczas jazdy gdy auto było nagrzane ciśnienie zwaliło mi przewód z chłodnicy górny lewy (od strony kierowcy ) , założyłem przewód zalałem płynem i od tamtej pory zauważyłem iż ten właśnie przewód strasznie puchnie tuż przed chłodnicą ( po odkręceniu korka przewód wraca do normy ) w dniu dzisiejszym pękła mi chłodnica w miejscu gdzie jest montowany ten właśnie przewód . Czego to może być wina ? czy to na pewno uszczelka ? korek już wymieniłem . ogólnie moje auto ma juz od jakiegoś czasu niechętnie odpala , czy to może być związek ? auto nie kopci ani na biało ani na czarno bądź niebiesko.
i czy wiecie gdzie w Warszawie można tanio i dobrze pokleić chłodnice czy sie nie opłaca ?
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:37:20
przez brum
U mnie też puchły i rano przez kilka sek po odpaleniu pracowała na trzy, bo jeden cylinder przez noc się zalewał wodą.
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:40:16
przez bumer
u mnie pracuje równo , czy to tuż po odpaleniu czy na gorąco....
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:42:34
przez freedy-kruger
bumer - Może masz zabitą chłodnicę jakimś syfkiem
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:47:54
przez Trzeci
To mogą być niestety objawy uszczelki ....
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:50:59
przez bumer
jak mogę mieć pewność 100 % co to może być ?
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:54:49
przez Trzeci
jedź do mechanika niech sprawdzi ciśnienie na cylindrach
Re: [2,3] spuchnięte węże
Napisane:
10 lip 2012 21:57:13
przez bumer
i jeśli to będzie uszczelka pod głowicą to nie będzie wystarczającego ciśnieniai? może to mieć związek z tym iż ponad 10 tys km temu założyłem ins tgazową ?