Strona 5 z 8

Re: Lift przodu

PostNapisane: 05 lip 2009 21:28:49
przez ADAM SP3WXO
Oglądałem dzisiaj zawieszenie przednie frotki i myślę, że dolnego wachacza się nie opłaca przekładać, natomiast warto pomyśleć o dłuższych amortyzatorach np. tych z tylnego zawieszenia. Ma ono dłuższy skok więc powinno pomóc przy wykrzyżach.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 05 lip 2009 21:36:39
przez dljm
dolnego wahacza się nie przekłada, jeżeli już to górny
amory z tyłu nie będą pasować do przodu bo jak koło pójdzie do góry to złamiesz amor

Re: Lift przodu

PostNapisane: 05 lip 2009 21:49:35
przez ADAM SP3WXO
Zamierza w najbliższym czasie pomierzyć zawieszenie i zobaczę co można zrobić, aby było lepiej :mrgreen:

Re: Lift przodu

PostNapisane: 05 lip 2009 22:34:22
przez wikked
ADAM SP3WXO napisał(a):Oglądałem dzisiaj zawieszenie przednie frotki i myślę, że dolnego wachacza się nie opłaca przekładać, natomiast warto pomyśleć o dłuższych amortyzatorach np. tych z tylnego zawieszenia. Ma ono dłuższy skok więc powinno pomóc przy wykrzyżach.

Jak chcesz lepszy wykrzyż to przede wszystkim wywal stabilizator (końcówki) - amory dłuższe to się oczywiście samo rozumie.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 06:49:55
przez brum
Stabilizator przedni zostaw bo jak go wywalisz to Ty się wywalisz na zakręcie do rowu tylniego nie musi być ale przedni musi być. Co do amortyzatorów to tak jak Darek pisze, nie chodzi o to żeby był dluzszy bo jak dasz za długi to tylko usłyszysz piękne jeb jak go zgnieciesz i go rozerwie a tak się stanie z tylnim bo będzie za długi.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 06:52:22
przez wikked
brum napisał(a):Stabilizator przedni zostaw bo jak go wywalisz to Ty się wywalisz na zakręcie do rowu

Ja się nie przewracam :D

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 07:05:28
przez brum
Nie masz obu stabilątorów?
Wiktor może za wolno jeździsz :mrgreen:

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 10:56:12
przez wikked
Nie wiem co oznacza w/g Ciebie obu. Ja nie mam z przodu OBU stabilizatorów. Z tyłu mam. Jeśli chodzi o moją wolną jazdę to zawsze mogę Cię przewieźć.
p.s. Mam w planie wymyślenie czasowego rozpinania tylnego stabilizatora na czas tylko rajdu lub terenowego upalania.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 12:22:48
przez KOBZI
Witor z przodu jest jeden stabilizator - trzyma oba wachacze (prawy i lewy)
lepiej zrób rozpinany z przodu a z tyłu wywal

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 12:56:58
przez wikked
OK tylko po co. Z przodu oczywiście nie wyjąłem stabilizatora tylko wywaliłem końcówki. Wiem że stabilizator jest jeden :D
Zrobiłem mu "łosia" i autko nie ma nawet chęci wyłożenia się na bok. Nie chcę kasować na stałe wszystkich stabilizatorów (obu- w sensie przód i tył). Moja analiza wyglądała tak: jeśli przód jest niezależny, trzymają go drążki, które i tak mają ograniczone pole manewru, do tego ABS działa na oba koła to praktycznie (początkowo teoretycznie) nie poczuję różnicy. Z tyłu jest grucha i sprężyna więc będzie miał bardziej tendencję do kiwania się na boki. Zobaczymy. Póki co łączników nie zamierzam zakładać z przodu- traktuję je jako zbędnik, a że przy okazji nie zauważyłem różnicy w prowadzeniu auta to już taki mały szczegół. Z tyłu muszę pokombinować i potestować. Mam czas. :D

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 13:07:37
przez KOBZI
w sumie z przodu można zrobić rozpinany na kluczyk :)
wej ć odkręcić i już - tylko trochę zachodu :)
a jak rozkręciłeś z przodu to gdzie zaczepiłeś stabilizator?

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 13:11:31
przez wikked
sam się trzyma :D on jest nie regularny więc nigdzie nie ucieknie :D

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 13:39:18
przez brum
Z tyłu przy lifcie pasuje wywalić bo ogranicza wykrzyż z przodu czy wywalisz czy nie i tak róznicy nie robi bo to nie jest sztywny most więc nie poleprzysz jego brakiem wykrzyżu.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 06 lip 2009 13:50:48
przez dljm
dokładnie tak
wywalenie tylnego zwiększy od razu wykrzyż, a tylna grucha sama w sobie jest ciężka i stabilizatora nie potrzebuje
rozpięcie przodu praktycznie bez modyfikacji skoku zawiasu mało daje, no może poza zdecydowanym pogorszeniem trakcji na zakrętach :mrgreen:
dlatego ja wywaliłem tylny, a z przodu mam w planach rozpinany pneumatycznie (coś takiego jak ma jeep wrangler rubicon)

Re: Lift przodu

PostNapisane: 23 lip 2009 11:23:39
przez jack 2.2 dti
brum napisał(a):Z tyłu przy lifcie pasuje wywalić bo ogranicza wykrzyż z przodu czy wywalisz czy nie i tak róznicy nie robi bo to nie jest sztywny most więc nie poleprzysz jego brakiem wykrzyżu.


No nie tak do końca :wink:

Re: Lift przodu

PostNapisane: 23 lip 2009 16:25:29
przez wikked
brum napisał(a):Z tyłu przy lifcie pasuje wywalić bo ogranicza wykrzyż z przodu czy wywalisz czy nie i tak różnicy nie robi bo to nie jest sztywny most więc nie poleprzysz jego brakiem wykrzyżu.

Czyli w/g Ciebie dociąganie koła odciążonego a nie dociąganie nie robi różnicy?? Drążki nie mają takiej elastyczności jak sprężyna. Czemu blokada przodu tak dużo daje w terenie. Jak masz 2 (przednie) buty na "podłodze" to (moim zdaniem) jest dużo lepiej niż jak przy najeździe odciążysz koło i miesza w powietrzu bo go drążek ciągnie do góry. Koło obciążone nie "wejdzie" do nadkola a koło odciążone nie oprze się na ograniczniku. Jeszcze raz powtarzam, pieprzeniem jest, że brak stabilizatora przodu powoduje niestabilność podczas jazdy na czarnym. Nic się nie przewraca i nie kiwa. Jeżdżę szybko i wyczułbym taką różnicę z pewnością.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 23 lip 2009 19:25:53
przez KOBZI
Wiktor to po grzyba je wsadzili?
ja po wyjęciu tylnego od razu zauważyłem, większe wyginanie

pzdr
K

Re: Lift przodu

PostNapisane: 23 lip 2009 19:59:37
przez wikked
Zauważ że mówię o przodzie. Nie mam pojęcia jak zachowuje się tył bez stabilizatora. Na logikę powinien się bujać na boki bo jak wcześniej napisałem sprężyna jest bardziej elastyczna.

Re: Lift przodu

PostNapisane: 23 lip 2009 22:02:02
przez KOBZI
eeeee :D przeca auto musi się równo wyginać to parametry przedniego zawiasu i tylnego powinny być takie same :)

Re: Lift przodu

PostNapisane: 24 lip 2009 07:44:49
przez wikked
KOBZI napisał(a):eeeee :D przeca auto musi się równo wyginać to parametry przedniego zawiasu i tylnego powinny być takie same :)

Moim zdaniem nie ma możliwości żeby miały równe wygięcie. Sam skok wahacza jest na pewno mniejszy niż gruchy na sprężynie.