[3,2] problem z odpalaniem

[3,2] problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 09:55:22

Wiem, że było kilka podobnych wątków tytułem ale żaden nie pasuje do mojego problemu. Dlatego uznałem za zasadne założyć nowy. Jeżeli wyciągnąłem błędne wnioski to proszę o połączenie wątków.

Problem z odpalaniem nie jest jednoznaczny. Generalnie od jakiegoś czasu zaczęły się problemy ale głównie na ciepłym. Trzeba było dłużej kręcić albo w ogóle spróbować ponownie. Ale od kilku dni jest problem też na zimnym. Mało to. Nie pomaga kręcenie dłuższe ani nawet kilkukrotne. Dopiero jak pogmeram pod maską to auto odpala. Pogmeram to znaczy coś odepnę :) jakiś czujnik, albo np otworzę filtr powietrza (bo pierwotnie myślałem że jest przytkany po ostatnim zlotospotkaniu). Jak to zrobię to silnik odpala wkręcając się od razu na wysokie obroty (2-3 tys obr). Ale po paru sekundach obroty spadają i się dusi w końcu gasnąć (w sumie kilkadziesiąt sekund może). Warto wspomnieć że dodatnie gazu tylko pogarsza sytuację. Dusi się momentalnie. Dużo wcześniej też zauważyłem że zimny zaraz po odpaleniu lubi się przyduszać dodając gazu. Nieznacznie ale nie mogłem od razu ruszyć z kopyta. Dopiero po paru kilometrach delikatnej jazdy albo chwili postoju miał pełną moc. Ale ignorowałem to nie myśląc że wróży to jak widać głębsze problemy. Oczywiście po tym jak zgaśnie zimny dopalić się go nie da. WIęc znowu idę pod maskę i coś odpinam :) po tym powtórka. Odpala, wkręca się i po chwili dusi. Muszę tą operację powtarzać kilkukrotnie aż w końcu uda mu się utrzymać obroty. Ale wydaje mi się, że to kwestia tego, że już się trochę nagrzał a nie coś pomogło :) jak już się rozgrzeje to chodzi i jeździ super. Nie ma się czego doczepić. Odpalanie na ciepłym z kolei dalej ciężkie. Ale nei regularne. Czasami muszę go dłużej pokręcić a czasami spróbować z dwa razy. A i zdarzyło się, że trzeba było znowu coś odpiąć.

I teraz tak. Nie to żebym był jakimś cienkim bolkiem :) to wyczyściłem dolot, sprawdziłem szczelność od filtra do przepustnicy. Wymyłem przepustnicę i krokowca. Od kilku dni już walczę więc sprawdzałem po kolei odpinanie przepływki, krokowca, czujnika temp cieczy dla ecu (ten przy przepustnicy), egr. Efektów długoplanowych nie ma. Czyli odpięcie czegokolwiek ze wspomnianych pomaga odpalić ale przy następnym odpalaniu różnicy nie ma. Problem znowu i znowu kombinacja co tu odpiąć żeby odpalił :)
Problem jest na tyle złożony, że silnik szybko się nagrzewa a ciepły ma nieregularne problemy. Tak jak napisałem raz się udaje szybciej a raz później odpalić. Całość utrudnia obserwacje i wyciągnięcie jakiś wniosków. Nie chciałbym też się tymi próbami z odpinaniem bujać miesiącami :)

Warto wspomnieć że check się świeci od zawsze :) to znaczy czasami lubi zgasnąć ale na niedługo. Nie wiem i nie łączę się z ecu. NIestety ani ELM BT ani po kablu nie łączy się z ecu żadnym protokołem i żadnym programem.
WIęc tu umarł w butach i szukam co tu sprawdzić metodą prób i błędów.
Dobrze rozumuję, że jak trafię na felerny czujnik i go odepnę to auto powinno odpalać już dobrze? Czy to zimne czy ciepłe? Czy może być tak, że odpięcie wadliwego czujnika i tak nie rozwiąże problemu?
Nie wiem jak jest w tym silniku. Dziwi mnie to że jednak po próbach odpięcia tylu obwodów i przejścia na mapę awaryjną (bo zapewne taką procedurę ma ecu) nadal nie widać poprawy. W sensie długo planowej bo odpalić się da. Coś jakby to jednak była jakaś wada/usterka mechaniczna. ALe jaka? Nie mam pomysłu dlatego podałem temat na forum. Może coś w burzy mózgów sensownego się wykluje.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez przemekcrx » 11 lip 2019 13:47:49

Zacznij od błędów zwykły chinol delphi się łączy i zczytuje błędy z silnika z 3.2 V6
Błędy od zawsze :killer: czyli nigdy ta frota nie jezdziła i jezdzić nie będzie ;) jesli automat tym bardziej.
Problem z poranny odpaleniem obstawiam pompę paliwa podklejone wtryski . Silnik potrzebuje w huuu paliwa i ciśnienia którego zapewne nie ma...
Na cieplejszym silniku problem ustaje bo nie potrzebuje tyle paliwa..
Na początek nie zaszkodzi a może???
Wymień filtr paliwa
Wlej za stówkę świeżej pb dolej dodatku do czyszczenia wtrysków i pośmigaj na samej pb.
Frota 3.2 V6
Avatar użytkownika
przemekcrx
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1384
Obrazki: 1
Dołączył(a): 29 lip 2009 19:22:40
Lokalizacja: wlkp.
Pochwały: 7
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 15:45:33

Dzisiaj po pracy odpiąłem jeszcze czujnik powietrza w dolocie, ten na kolektorze i oba od elektrozaworów podciśnienia. To samo. Odpali, wkręca się na obroty i powoli opadają żeby zdechnąć.
Wtryski były czyszczone jak robiłem czapki choć i tak były po prostu czyste. Paliwa też podaje zapewne pod dostatkiem bo po paru męczeniach bez odpalenia aż wali beną spod maski. Poza tym jakby mu paliwa brakowało to nie miałby siły zimny wkręcić się na ponad 2000 obr na kilkanaście sekund. Paliwa mam ponad pół baku. Więc raczej nie tędy droga.

A ten delphi to co konkretnie? Bo widzę, że te najtańsze to jak zwykł elm wygląda. To taki? Jak niedrogo i na pewno zadziała to pewnie że kupię.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez szymon.ha » 11 lip 2019 15:48:09

Ja miałem coś podobnego, tzn odpalal od zawsze bardzo dobrze, lecz na zimnym jak się ruszyło i dodało więcej gazu to było jak wyrzucenie kotwicy z auta i czasem strzelanie w wydech. Moim zdaniem zalewalo go wtedy.
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3317
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 12
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 16:04:39

Czytałem ten wątek o duszeniu przy dodawaniu gazu. Z kilka dni wcześniej (może tydzień, dwa) miałem tak. Pisałem w pierwszym poście. Odpala od strzała, obroty po chwili schodzą do prawidłowych (no koło tysiaka bo zimny) i wrzucam bieg i dodaje głębiej gazu a on zdycha. Jak dodawałem leciuchno lub odczekałem z minutę szedł już jak dziki. Potem problem mijał. Ale poza tym nic się nie działo to to olałem :mlotek: a teraz on nie chce zapalić. Żeby w ogóle zapalił to muszę coś nowego odłączyć pod maską. Wtedy wkręca się jak szalony, obroty opadają i zdycha. Dodanie gazu w tym czasie pogarsza sprawę bo właśnie zdycha na amen. Jak zgaśnie to już nie odpali. Muszę znowu iść i pod maską odłączyć coś innego :mlotek: i tak od nowa. Aż w końcu po kilku razach chyba łapie w miarę temperaturę (bo gaz się przełącza) i już jest ok. Jeżdżę i jest super. Jak go takiego nagrzanego zgaszę to problem jest z odpaleniem. Czasami muszę go dłużej pokręcić, albo spróbować kilka razy. Może załapać. Jak nie to znowu coś odpinam. Ale jak jest zimny to bez odpięcia czegoś nawet nie szczeknie.
Wiem że to dziwnie brzmi ale żeby go odpalić to muszę za każdym razem odpiąć coś innego. Tak jakbym mu wymuszał odpalenie na sztywnej mapie ecu tylko że po chwili gaśnie. Jak zgaśnie to już na tym samym odpiętym czujniki nie odpali. Muszę iść wyciągnąć inną wtyczkę :)
Tak jak pisałem problemy z paliwem odrzucam bo wali benką jak nie odpali (od kręcenia) i wkręca się na chwilę na duże obroty. I je przez chwilę utrzymuje. To nie jest tak że wystrzeli obrotomierz i od razu nurkuje.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez przemekcrx » 11 lip 2019 16:06:49

Ale gdy odłączasz czujnik to ładpie błąd prawda czym kasujesz ??????????????
Gdy coś odłączysz wpaduje sterownik w tryb awaryjny i chodzi na stałych parametrach.
Frota 3.2 V6
Avatar użytkownika
przemekcrx
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1384
Obrazki: 1
Dołączył(a): 29 lip 2009 19:22:40
Lokalizacja: wlkp.
Pochwały: 7
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 16:10:26

Skąd mam wiedzieć jak check pali się od zawsze? :mlotek: nie kasuję bo niczym nie mogę się połączyć z ecu. Jakbym mógł się połączyć to pewnie by nie było tematu bo bym sam wyczaił co jest nie tak. A muszę niestety działać po omacku.
Odpięcie jakiegokolwiek czujnika przed odpaleniem działa pobudzająco jednorazowo :grin: nie ma znaczenia jakiego. Nawet otwarcie filtra pomaga. To głupie ale tak jest. Tyle tylko że przed każdym odpaleniem muszę zmieniać odłączoną jedną rzecz bo drugi raz na to się nie nabiera :mlotek:

-- 11 lip 2019 16:11:21 --

przemekcrx napisał(a):Gdy coś odłączysz wpaduje sterownik w tryb awaryjny i chodzi na stałych parametrach.


Ale wygląda że tylko na tą chwilę a po chwili się kuma i zdycha....
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez jrzeuski » 11 lip 2019 16:48:35

Mówisz, że na gazie chodzi dobrze? A próbowałeś odpiąć lambdy?
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonej Sport A 2.0 92r., czarnej A Long 2.2 97r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11856
Obrazki: 69
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 73
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 17:14:49

Odpala zawsze na Pb. Przełącza się po chwili ale dopiero jak się nagrzeje. Zimny chodzi ciągle na Pb. Sondy do rozruchu chyba też nic nie wnoszą? Czy się mylę? Chodzi na gazie tak samo dobrze jak na benzynie.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez przemekcrx » 11 lip 2019 17:17:41

Temat zmierza do nikąd życze Ci powodzenia w wypinaniu kostek :shock:
Jacek wypada 1 sonda bo mieszanka jest za uboga i frota już nie chce chodzić jak powinna
A co dopiero jak tu tit wie o co chodzi bo kolega ma problem gdzieś podjechać i zdiagnozować auto bo szkoda wydać 50zł
Frota 3.2 V6
Avatar użytkownika
przemekcrx
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1384
Obrazki: 1
Dołączył(a): 29 lip 2009 19:22:40
Lokalizacja: wlkp.
Pochwały: 7
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 18:20:22

Nie o to chodzi. Widzę że lubisz być uszczypliwy. Spoko. Przyjmuję to na klatę.
Ale wiedz, że nie podłączyłem auta pod komputer bo ten grat jest oporny na sprzęt który mam (a powinien łapać). To raz, a dwa że nie wiem jak Ty ale ja siedzę w pracy dłużej niż mechanicy pracują. Nie mieszkam w metropolii. W promieniu 30km mam raptem kilku mechaników i żaden po 16 nie chce ze mną gadać (a w domu jestem po 17). To jak mam podłączyć pod komputer? Zdalnie???? :wsciekly: Ty myślisz że jestem głupi i mi się nie chce. Ale ja po prostu wezmę to wolne dopiero w ostateczności.
Dlatego nie jeżdżę jak kot z pęcherzem po "znafcach" tylko do oporu próbuję zrobić wszystko sam. Widzę, że niestety efektów brak. Wam też nic do głowy nie przychodzi więc pozostanie mi wziąć urlop żeby pojechać gdzieś na komputer.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez tupek » 11 lip 2019 18:30:58

Chiński interfejs delphi to właśnie taki jaki ja posiadam i łączę się ze sterownikiem silnika.
A co do sond, to zobacz pod samochodem czy się może przewody nie poprzecierały albo tak jak u mnie było , w miejscu lutowania przewodów lpg do sond rozleciała się izolacja i jak troszkę wody dostał po deszczu lub myciu to rozjeżdżały się czasy wtrysków na jednej głowicy i tracił podczas jazdy moc i szybko obroty spadały mimo gazu wciśnietego do oporu.
Ja mam też na stałe wpięty obd na bluta i na bieżąco w telefonie obserwuję pracę sond i dzięki temu wyśledziłem podczas jazdy która to strona.
A instalacja gazowa jakiej firmy??
Avatar użytkownika
tupek
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1176
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 13
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 11 lip 2019 20:33:39

Chiński delphi to znaczy ten wyglądający jak zwykły elm??
Gaz mam Stag 300-6 ISA2. Całkiem świeży.
Panowie a gdzie powinien być filtr paliwa? Spodziewałem się puszki jak "szklanka" na przewodzie gdzieś na ramie ale nie znalazłem :shock:
Jedyne co to z tyłu za osią obok tej dużej puchy na przewodzie jest jakiś mały dupelek. Ale to chyba nie jest filtr paliwa???
Miałem już na dzisiaj odpuścić ale nie wytrzymałem. Nie daje mi spokoju ta gadzina. Pomyślałem, że idę jeszcze sprawdzić gaz. Co się okazuje na awaryjnym starcie od razu z lpg gada jak złoto. Nie mam pewności 100% bo już w zasadzie tyle go męczyłem, że się zagrzał ale przemek mógł mieć rację :thx:
Dlatego pomyślałem że zajrzę do filtra ..... tylko że go nie znalazłem.
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez tupek » 11 lip 2019 20:41:55

Jest za ramą na wysokości fotela kierowcy od wewnętrznej strony.
A z pompką też miałem takie problemy, po prostu pompka nie może dać takiego ciśnienia aby była odpowiednia mgiełka przy wyjściu na wtrysku a wtedy iskra nie da rady zapalić paliwa.
Też mam takiego samego staga i jest opcja żeby zapalał na gazie jak jest rozgrzany i tej opcji używam.
Przewodzik do staga też mam i tobie radzę też kupić bo koszt orginału to prawie 100 zł.
A wtedy ustawisz sobie tak lpg że nie będzie żadnej różnicy w pracy i spalaniu pomiędzy paliwa.
Avatar użytkownika
tupek
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1176
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 13
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez szymon.ha » 11 lip 2019 20:53:59

Bez komputera to wróżenie z fusów.
Jak miałem np problem z 5V, co powodowało duże problemy, to nigdy bez komputera bym nie wiedział o co chodzi.
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3317
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 12
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: 3,2V6 problem z odpalaniem

Postprzez tupek » 11 lip 2019 21:14:57

A ten interfejs chński to jest takie coś.
https://allegro.pl/oferta/tester-interf ... 7806552123

-- 11 lip 2019 21:23:54 --

A kompleksowo ze wszystkimi sterownikami w frotach łączy się takie urządzenie:
https://allegro.pl/oferta/tester-diagno ... 8273180769
Wiem bo diagnozowałem sobie takim i w razie problemów mam do takiego dojście.
Avatar użytkownika
tupek
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1176
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 13
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [3,2] problem z odpalaniem

Postprzez Semir » 12 lip 2019 09:52:22

Pisałem już kilka razy elm na wifi łączy się bez problemów.
Elm bt nie chciał
EKIPA ŚLĄSKA
Obrazek
Avatar użytkownika
Semir
Alchemik
 
Posty: 3733
Obrazki: 0
Dołączył(a): 08 kwi 2011 11:38:11
Pochwały: 15
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [3,2] problem z odpalaniem

Postprzez marek230482 » 12 lip 2019 15:39:12

Dobra cwaniaki :evil2: zrobiłem jak mi doradziliście, pojechałem na diagnostykę :roll: Wyszedłem wcześniej z pracy i co? Wielkie "G" :kalach: :killer:
Więc tak. Objechanych kilku mechaników (wszystkich w okolicy). Jeden tylko łaskawie mnie przyjął. Reszta wielmożnych panów karze się prosić o audiencję tygodniami. Ten co mnie z fochem przyjął to mnie tylko wkurzył bo nie potrafił sprawdzić tego co chciałem. Albo w ogóle nie potrafił tego obsługiwać. Miał jakiś uniwersalny interface który nie pokazał nic. Drugi to oryginalny (ponoć) delphi (z programem delphi), który pokazał jedyny błąd obwodu EGR (P0405). I chyba błąd imo choć jak to sam stwierdził nie jest pewien :roll:
W ogóle patrząc na to co on robił to ten program nie miał froty 3,2 (tylko benzyna/diesel) i łączył się dopiero z 2001 rok (a mam 2000). Isuzu rodeo w ogóle nie miał :shock:
Interface wyglądał jak taki większy elm.
Czyli co? Umiesz liczyć to licz na siebie. Straciłem pół dnia i nerwy a nie dowiedziałem się zasadniczo nic.
Przed chwilą profilaktycznie zaślepiłem EGR przy kolektorze i wymieniłem filtr paliwa. Oczywiście efektów brak. Nawet jakby było gorzej. Czyli na zimnym już ni chu chu. nawet jeden gar nie złapie. Na ciepłym długo trzeba kręcić na benzynie - kuleje albo po chwili zdycha. A czasami nie odpali i muszę ponownie go męczyć. Dodanie lekkie gazu dusi go momentalnie. Jeżdżę na LPG. Sprawdziłem odpalanie na samym gazie i pali od strzała. Chodzi jak ta lala. Tak więc ewidentnie to wina paliwa. Krąg podejrzanych się zawęża. Chyba wszystko idzie w kierunku padającej pompy paliwa. Ale chciałbym się upewnić. W ostateczności kupię liniówkę i odepnę tą w baku.
Teraz jestem cały mokry bo pada. Jak wyschnę i się rozgrzeję to idę podłączyć się pod LPG kablem i spróbuję coś wykukać z poziomu staga.
Muszę też kupić jakiś komunikator do tego grata. Tupek podlinkował fajne zabawki ale jestem z natury sknerą więc posłucham starego semira :grin: i kupię elm wifi. Na początek :mlotek:
Poza tym przyjmę jeszcze jakieś złote rady :) tylko proszę nie każcie mi już jeździć po mechanikach :roll:
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 230KM
9-3 2.8V6 250KM
9-5 2.3 280KM
Avatar użytkownika
marek230482
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 303
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 1
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [3,2] problem z odpalaniem

Postprzez Semir » 12 lip 2019 16:07:52

Jak będziesz na łące i ja będę to wezmę go spoko.
EKIPA ŚLĄSKA
Obrazek
Avatar użytkownika
Semir
Alchemik
 
Posty: 3733
Obrazki: 0
Dołączył(a): 08 kwi 2011 11:38:11
Pochwały: 15
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [3,2] problem z odpalaniem

Postprzez Argail75 » 12 lip 2019 16:42:00

Na listwie paliwowej masz taki jak by kurek . Próbowałeś tym kręcić ? Jak się nie mylę , odpowiada za ciśnienie paliwa .
Opel Frontera B 3.2 V6 Long PB/LPG 3'' BFG MT 30,5 ''manual 2000r
Avatar użytkownika
Argail75
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1753
Obrazki: 24
Dołączył(a): 23 lip 2011 13:17:33
Lokalizacja: Łódź oś.Widzew
Pochwały: 6
Województwo: Łódzkie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Następna strona

Powrót do 3.2v6



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość