| Witamy ! |
|---|
|
|

dziś na to patrze już troszke inaczej 
Odoll napisał(a):u mnie szczytem odwagi było wleźć na zamarzniętą zatokę , oczywiście czym dalej tym większy kozak . Jak mi noga sie przebiła przez lód to szybko odwage schowałem do kieszeni i zapiepszałem na ląd . A w domu klasycznie , czemu masz mokrą nogawkę , no bo .........i wkilka pasów od ojca i już więcej nie właziłem , ale kozak byłem bo wlazłem najdalej
dziś na to patrze już troszke inaczej
![]()



M.in. dzięki nam takie ceny, bo zmniejszyliśmy ilość egzemplarzy w obieguPrzemek85 napisał(a):A teraz taka Syrenka byłaby trochę warta![]()
Wiejski Sprzęt KaskaderskiMy dla odmiany katowaliśmy WSKi.

jrzeuski napisał(a):Inaczej musiałby grać w gumę z dziewczynami i zostałby klasyczną ciotą
To, że pozwalały stać i trzymać gumę, gdy same skakały to jeszcze nie granie. 
FROTERKA napisał(a): To, że pozwalały stać i trzymać gumę, gdy same skakały to jeszcze nie granie.



Rzeźnia!Odoll napisał(a):żeź
Chyba zbyt rzadko skoro teraz przy garach stoiszps. czasem kumplom udało się mnie odbić

ali napisał(a):Odol - bierzesz ze soba gume na zlot ?

ali napisał(a):Odol - bierzesz ze soba gume na zlot ?

FROTERKA napisał(a):ali napisał(a):Odol - bierzesz ze soba gume na zlot ?
Byłoby więcej śmiechu niż z trampoliną.


JJKILLER napisał(a):FROTERKA napisał(a):ali napisał(a):Odol - bierzesz ze soba gume na zlot ?
Byłoby więcej śmiechu niż z trampoliną.
Noo, a Milenka dopytuje się czy trampolina będzie na zlocie...


), ale swojej trampoliny nie zabieram, bo dzieciaki mi nie dadzą a zostają w domu.








Zula napisał(a):
Haha i moje ulubione:

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość