[All] Rozrusznik

Wszystko co dotyczy elektryki w naszych frotkach

[All] Rozrusznik

Postprzez Marucha » 04 maja 2008 21:38:01

Czy ja mam uszkodzony rozrusznik ?? Kiedy przekręcam kluczy, to słychać takie: "sssssssyyyy". Tak coraz częściej się dzieje. Po kilku próbach, kręci i spokojnie uruchamia auto. Piszę o tym, z prośbą o poradę - wymienić na używany, czy lepiej regenerować (naprawiać) no i o koszty związany z takimi działaniami.
No i czy się nie mylę wskazując na rozrusznik.
Frotka B long z 1999 roku. 2,2 l + LPG
------------------------------------
WROCŁAW
GG 124835
Avatar użytkownika
Marucha
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 130
Dołączył(a): 06 lip 2007 12:34:16
Lokalizacja: WROCŁAW
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 2.2i Long 1998-2004

Postprzez mirokez » 04 maja 2008 21:45:56

koszt regeneracji u mnie w Krasniku to 100zl
mirokez
 

Postprzez Marucha » 04 maja 2008 21:47:24

Dzięki wielkie. Bałem się wyższej kwoty, patrząc na ceny używanych rozruszników.
Frotka B long z 1999 roku. 2,2 l + LPG
------------------------------------
WROCŁAW
GG 124835
Avatar użytkownika
Marucha
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 130
Dołączył(a): 06 lip 2007 12:34:16
Lokalizacja: WROCŁAW
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 2.2i Long 1998-2004

Postprzez mirokez » 04 maja 2008 21:54:32

Nie wiem jak tam jest u ciebie ale podejrzewam ze jest podobna cena. U mnie wlasnie regeneracja zeczy typu rozruszniki alternatory itp tyle ksoztuja
mirokez
 

Postprzez sick69 » 06 maja 2008 13:08:43

a jak robi tak zwane sssssyyyytt...lub bziuuuummm...to sprzegielko w rozruszniku pada ...nic strasznego..
sick69
 

Postprzez dragonblade » 08 maja 2008 10:55:54

witam
robiłem rozrusznik w 2,5. u mnie padly szczotki. koszty naprawy znikome ale roboty od groma. Niestety mieszkam na takim zadupu że jak ktoś zobaczy że do roboty jest frota to tak spieprza jak strus pedziwiatr. Do trozrusznika jest trudny dostęp i trzeba było odkręcać wał napędowy, wydech i jeszcze troche przewodów zeszło nam cały dzień.
Avatar użytkownika
dragonblade
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 24 lip 2007 07:48:07
Lokalizacja: Telatyn
Województwo: Lubelskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Rozrusznik czasem nie chce kręcić..

Postprzez Adamzz » 20 sie 2009 08:51:30

Witam. :)
Mam taki drobny problem. Może ktoś się z nim już spotkał i mi poradzi.
Czasem kiedy przekręcam kluczyk w stacyjce, rozrusznik zamiast kręcić - milczy. Przygasają lekko kontrolki i nic. Czasem trzeba poczekać chwilę przytrzymując kluczyk i zakręci. Niekiedy nie ruszy wcale i wtedy tylko zostaje sposób na krótko do rozrusznika. Problem nasila się przy gorącym silniku. Na zimnym praktycznie nie występuje. Rozłożyłem wielki przekaźnik (z ang. relay pre-heating time ) i wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku. Jestem otwarty na wszelkie sugestie.
Adamzz
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez ADAM SP3WXO » 20 sie 2009 09:20:48

Moja sugestia: Bendix. Rozrusznik się kręci, bo kontrolki przygasają, natomiast nie przesuwa się mała zębatka, która w momencie kręcania się rozrusznika łączy rozrusznik z kołem zamachowym.
Droga jest ciekawsza niż samo przybycie do celu
Avatar użytkownika
ADAM SP3WXO
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 13 lut 2008 22:46:22
Lokalizacja: POZNAŃ
Pochwały: 2
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez Janek 44 » 20 sie 2009 10:11:34

Początek końca rozrusznika. :glaszcze:
Tulejki.
Janek 44
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez Adamzz » 20 sie 2009 13:52:52

Raczej nie. Rozrusznik jest ok. Nie słychać żeby się kręcił podczas przekręcania kluczyka. Wyjąłem go i sprawdziłem. Poza tym na krótko zawsze kręci. Przyczyna leży między stacyjką a rozrusznikiem. Podejrzewałem jakiś przekaźnik ale ten rozebrany wyglądał na sprawny.
Adamzz
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez jrzeuski » 20 sie 2009 15:18:54

Jak już doszedłes tak daleko to trzeba było jeszcze sprawdzić czy pali na zwarcie kabelków od stacyjki
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11614
Obrazki: 69
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez Elektro001 » 21 sie 2009 19:39:51

W 2,3 TD jest dobry dostęp do rozrusznika więc weź miernik i zmierz napięcie na przewodzie od cewki elektromagnesu. Jeżeli spada poniżej 10V to styki na kostce mogą być wypalone. Przekaźnika po drodze nie ma, ale w takiej sytuacji dobrze jest zamontować taki przekaźnik-problem ze stacyjką z głowy. 8)
Elektro001
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez domel » 25 sie 2009 20:03:27

przerabiałem ten temat dwa tygodnie temu we frocie ojca i znajomego z tym silnikiem. do wyminy były tulejki a w jednym bendix. Objawy były identyczne jak u Ciebie. koszt w warsztacie niecałe 90pln sam wyjmowałem oczywiście rozruszniki.
domel
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez Adamzz » 26 sie 2009 09:52:30

Obstawiam wersje z wypalonymi stykami. Napięcie na przewodzie spada do około 8-9 voltów. Rozrusznik spięty na krótko zawsze kręci. Spróbuje opiłować styki i zobaczę czy pomoże.
Adamzz
 

Re: 2,3 TD czasem nie kręci..

Postprzez domel » 28 sie 2009 19:31:16

też tak próbowalem i nie pomagało daj znać czy pomogło czy nie
domel
 

nie mogę uruchomić

Postprzez sniper » 05 wrz 2009 10:55:27

Witam

Dzisiaj po wyjściu ze sklepu, po przekręceniu kluczyka słychać tylko "pyknięcie" jakby gdzieś coś nie łączyło i rozrusznik milczy. Co to jest i gdzie mam tego szukać. A frota STOI po sklepem matrwa. :cry2:
sniper
 

Re: nie mogę uruchomić

Postprzez Pawel » 05 wrz 2009 12:14:02

Prawdopodobnie elektromagnes lub 100 innych rzeczy... Jeżeli masz dostęp do rozrusznika postaraj się dopalić "na krótko"... Jak tak robiłem w Fieście jak mi padł elektromagnes...
Połącz ze sobą końcówki wychodzące z rozrusznika, np. wkrętakiem... Tylko nie na biegu :!:
...albo Ty jesz, albo Ciebie jedzą...
Obrazek
A 3,1 TDI Long '95
bike MTB wegług własnej specyfikacji...
Citroen C8 HDI
honda transalp xl600v
bmw f650st
w razie w: 696445799
Avatar użytkownika
Pawel
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4398
Obrazki: 11
Dołączył(a): 23 mar 2008 20:02:00
Lokalizacja: Giżycko
Pochwały: 9
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Samochód: Frontera A 2.8TDI Long 1995-1996

Re: Rozrusznik czasem nie kręcić..

Postprzez sylwian70 » 05 wrz 2009 15:36:35

elektromagnes,klemy,masa,akumulator- może padł ci akumulatorek,sprawdż akumulatorek (kable rozruchowe),
sylwian70
 

Re: Rozrusznik czasem nie kręcić..

Postprzez sniper » 05 wrz 2009 17:12:50

Napewno nie akumulator, postukałem w rozrusznik i zapalił, ale rozrusznik mimo że pusciłem kluczyk dalej kręcił. Przejechałem 200 metrów i spaliłem dwa bezpieczniki 25A.
Najprawdopodobniej to elektromagnes. Jutro będe rozbierał i zobaczymy. :killer:
sniper
 

Re: Rozrusznik czasem nie kręcić..

Postprzez sniper » 08 wrz 2009 12:00:07

No i wczoraj po 4 godzinach odkręcania różnych śróbek wygrzebałem rozrusznik. Tak jak myślałem to elektromagnes. Dziś go kupuję i montuję. Mam nadzieję że pójdzie mi szybciej złożenie w całość
sniper
 

Następna strona

Powrót do Elektryka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości