Chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Czyli rozmowy o technice sprawnego poruszania się w terenie.

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Trzeci » 26 gru 2012 09:52:16

jrzeuski napisał(a): Ja od paru lat jeżdżę bez i żaden diagnosta się nigdy nie czepił.

:>: :>: :>: Czyli nie jestem sam w szczęśliwym stanie nie posiadania tego badziewia i przechodzenia spokojnie przeglądów.
https://picasaweb.google.com/117830779273694894630

Obrazek ObrazekObrazek
Obrazek
Frontera A '93 Long 2.3 DTR - była
Zafira A Y22DTR takie małe popierdzieladełko
Avatar użytkownika
Trzeci
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1478
Obrazki: 5
Dołączył(a): 05 paź 2010 17:40:44
Lokalizacja: Końskie
Pochwały: 14
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez adrianee36 » 26 gru 2012 10:43:33

ja tez bez problemu przeglady robie ;) 2 lata juz jezdze bez ;) tył połamał sie po pierwszym terenie, potem odkreciłem wszystkie.
Transporter T4 1.9D
Avatar użytkownika
adrianee36
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 2997
Obrazki: 3
Dołączył(a): 24 lis 2010 21:36:46
Lokalizacja: chełmek
Pochwały: 9
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez SKODA76 » 26 gru 2012 17:11:10

U MNIE Z TYŁU SĄ PODCIĘTE NIE DOTYKAJĄ OPON PO zgięciu a zrobine są z gum pod nogi z fiata 126p. :D
SKODA76
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1930
Obrazki: 0
Dołączył(a): 23 gru 2008 14:44:33
Lokalizacja: LUBELSKIE
Pochwały: 2
Województwo: Lubelskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Shreck22 » 27 gru 2012 06:17:48

Ja też bez żadnych problemów od 2 lat przechodzę przeglądy bez fartuchów. Nigdy nie zagadnął mnie o to diagnosta. A tak swoją drogą jak teraz kupujesz auto z salonu to w większości nie mają tego badziewia zamontowanego.
Shreck22
Maniak
Maniak
 
Posty: 476
Obrazki: 0
Dołączył(a): 26 sie 2009 20:26:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Pochwały: 1
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera A 2.3TD Long 1991-1995

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez bloodsuckin » 27 gru 2012 08:28:07

Bo tylny zderzak pełni rolę chlapacza, coś tam w przepisach było o jakimś kącie przysłonięcia koła, czy coś... Szukałem info jak dostałem wezwanie na policję za wybicie szyby w PKSie kamieniem spod koła... W każdym razie chlapacze chyba zniknęły z przepisów jakiś czas temu.
Avatar użytkownika
bloodsuckin
Fanatyk Ekstremalny
Fanatyk Ekstremalny
 
Posty: 632
Obrazki: 6
Dołączył(a): 09 mar 2011 22:22:53
Lokalizacja: Konin
Pochwały: 3
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez jrzeuski » 27 gru 2012 14:41:57

bloodsuckin napisał(a):Bo tylny zderzak pełni rolę chlapacza
Tia, zwłaszcza Twój :mrgreen:
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11512
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 68
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez szymon.ha » 27 gru 2012 16:20:42

Ja raz pojechałem z jednym to mi koleś powiedział że mam założyć drugi albo w ogóle zdjąć bo tak nie może być.
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3191
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 12
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Kakarotto » 27 gru 2012 16:53:20

szymon.ha napisał(a):Ja raz pojechałem z jednym to mi koleś powiedział że mam założyć drugi albo w ogóle zdjąć bo tak nie może być.



No to jutro wywalam też tylnie.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
EKIPA ŚLĄSKA
Obrazek

ByłA Frota A Sport 2.5 V6, mosty z B, snorkel, MT 32


Jest Pajero II 3.0 V6
Avatar użytkownika
Kakarotto
Starszy Przesiadywacz
Starszy Przesiadywacz
 
Posty: 284
Obrazki: 2
Dołączył(a): 29 kwi 2011 23:44:12
Lokalizacja: Tychy
Województwo: Śląskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Stabros » 27 gru 2012 18:33:10

Na pewno zrobię taką zmotę z chlapaczami że będę mógł je łatwo zakładać i ściągać.
Sprawa będzie bardzo łatwa. Tak na szybko to myślę że wystarczą śruby z nagwintowanym łebkiem.
Śruby na stałe będą trzymać plastikowy rant nadkola a nakrętki na łepki będą trzymać chlapacze.

Pojeździłem po błocie bez jednego tylnego chlapacza i stwierdzam
że stopień zabrudzenia tam gdzie go nie ma jest zbyt wysoki jak na moje standardy.
___________
Pozdrawiam
Stabros
Starszy Nałogowiec
Starszy Nałogowiec
 
Posty: 353
Obrazki: 19
Dołączył(a): 29 sty 2012 21:04:15
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 1
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez szymon.ha » 27 gru 2012 18:50:27

Ja miałem tylko przednie i nigdy problemu nie było, tylko że jak urwałem jeden z przodu to jeździłem z jednym i tak pojechałem na przegląd.
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3191
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 12
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Laprathus » 03 sty 2013 22:05:33

przez szymon.ha » 27 gru 2012 16:20:42
Ja raz pojechałem z jednym to mi koleś powiedział że mam założyć drugi albo w ogóle zdjąć bo tak nie może być.


Jak to się mówi ch... ale jednakowo;-)
Ja też nie posiadam tego gówna.
Laprathus
 

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez wikked » 03 sty 2013 22:59:56

[quote="RudeBoy"
- dla ciebie jak Cię zatrzyma nawiedzony patrol policji,
- na stacji diagnostycznej bo Ci diagnosta może powiedzieć, że auto nie ma fabrycznego istotnego wyposażenia[/quote]

Jest przepis który mówi że jeśli najniższy punkt karoserii jest niżej niz oś koła to chlapaczy nie musisz mieć. Zauważcie co podkreśliłem. Buda a nie rama, most, czy inne cudo.
jak myślisz że masz jaja to zrób tak: http://www.youtube.com/watch?v=Cl-azqSLuhU
Avatar użytkownika
wikked
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 2063
Obrazki: 0
Dołączył(a): 08 mar 2009 17:43:23
Lokalizacja: Kraków/NH
Pochwały: 8
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez MSTofik » 03 sty 2013 23:14:23

ja pozbyłem się wszystkich, w lutym jadę na przegląd zobaczę co powiedzą.
Przynajmniej jak cofam po muldach koła nie ślizgają się na gumie
.... bo w życiu najlepiej wychodzi mi mieszanie ...
http://www.classicbar.pl
Avatar użytkownika
MSTofik
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 204
Obrazki: 0
Dołączył(a): 02 lis 2012 17:40:17
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 1
Województwo: Śląskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Przemyslaw » 21 lut 2014 08:00:22

A ja po roku odkopuję, żeby podzielić się swoim problemem. Chlapacz się zawinął i urwał mi kawałek tylnego zderzaka..
Tak, że gdyby po przeczytaniu tego wątku ktoś miał wątpliwości to jednoznacznym wnioskiem jest podcięcie (tak żeby nie mogły się zawinąć) lub po prostu usunięcie chlapaczy.
Rozmawiałem z diagnostą i zaakceptował oba rozwiązania.
Przemyslaw
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): 31 sty 2014 09:57:47
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez SKODA76 » 21 lut 2014 08:58:00

Wystarczy podciąć do 5-7 cm i starczy jeśli chodzi o tylne jest jeszcze jeden plus tego rozwiązania bo nikt nie siedzi ci na tyłku po opadach :D
SKODA76
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1930
Obrazki: 0
Dołączył(a): 23 gru 2008 14:44:33
Lokalizacja: LUBELSKIE
Pochwały: 2
Województwo: Lubelskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez ali » 22 lut 2014 12:59:12

Przemyslaw napisał(a):A ja po roku odkopuję, żeby podzielić się swoim problemem. Chlapacz się zawinął i urwał mi kawałek tylnego zderzaka..
Tak, że gdyby po przeczytaniu tego wątku ktoś miał wątpliwości to jednoznacznym wnioskiem jest podcięcie (tak żeby nie mogły się zawinąć) lub po prostu usunięcie chlapaczy.
Rozmawiałem z diagnostą i zaakceptował oba rozwiązania.



Jak masz samochód po lifcie i koleś co jedzie za Toba będzie miał pęknięta od kamyka szybę to po zdjęciu chlapaczy fundujesz mu wymianę.
Avatar użytkownika
ali
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3663
Obrazki: 2
Dołączył(a): 05 lis 2012 17:31:11
Lokalizacja: KMY
Pochwały: 15
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: Chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Semir » 22 lut 2014 13:07:50

We frocie nie miałem ściągnięte chlapacze nawet znalazłem 3 w piwnicy a czwarty gdzieś wcięło. W nissanie fabrycznie nie miałem chlapaczy. Nigdy nie było problemów z którym kolwiek autem, nawet nie było pytań czy sugestii.
EKIPA ŚLĄSKA
Obrazek
Avatar użytkownika
Semir
Alchemik
 
Posty: 2990
Obrazki: 0
Dołączył(a): 08 kwi 2011 11:38:11
Pochwały: 7
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: Chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez ali » 22 lut 2014 13:08:59

Semir napisał(a):We frocie nie miałem ściągnięte chlapacze nawet znalazłem 3 w piwnicy a czwarty gdzieś wcięło. W nissanie fabrycznie nie miałem chlapaczy. Nigdy nie było problemów z którym kolwiek autem, nawet nie było pytań czy sugestii.


to się ciesz, znam kolesi co tygodniowy wyłudzaja po tysiaku szukając frajerów.
Avatar użytkownika
ali
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3663
Obrazki: 2
Dołączył(a): 05 lis 2012 17:31:11
Lokalizacja: KMY
Pochwały: 15
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: Chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez Semir » 22 lut 2014 13:12:41

ali napisał(a):
Semir napisał(a):We frocie nie miałem ściągnięte chlapacze nawet znalazłem 3 w piwnicy a czwarty gdzieś wcięło. W nissanie fabrycznie nie miałem chlapaczy. Nigdy nie było problemów z którym kolwiek autem, nawet nie było pytań czy sugestii.


to się ciesz, znam kolesi co tygodniowy wyłudzaja po tysiaku szukając frajerów.


Za co wyłudzają ? za niby kamień i szybę? Raz to auto mam ubezpieczone i mam też ubezpieczenie zniżek wiec to załatwia sprawę. Dwa jak udowodni, że kamień spod mojego koła akurat to zrobił? Mógł już mieć to zrobię. Sam w seicento mam taki odprysk na szybie nie duża kropka ( diagnosta też się o to nie czepia) tak już kupiłem.

Jak trafia na frajerów co się dają rolować to ma szczęście. Zawsze mógł tak blisko nie trzymać się :dupa: poprzedzającego auta.
EKIPA ŚLĄSKA
Obrazek
Avatar użytkownika
Semir
Alchemik
 
Posty: 2990
Obrazki: 0
Dołączył(a): 08 kwi 2011 11:38:11
Pochwały: 7
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: Chlapacze. Mieć czy nie mieć?

Postprzez ali » 22 lut 2014 13:21:46

Semir napisał(a):
ali napisał(a):
Semir napisał(a):We frocie nie miałem ściągnięte chlapacze nawet znalazłem 3 w piwnicy a czwarty gdzieś wcięło. W nissanie fabrycznie nie miałem chlapaczy. Nigdy nie było problemów z którym kolwiek autem, nawet nie było pytań czy sugestii.


to się ciesz, znam kolesi co tygodniowy wyłudzaja po tysiaku szukając frajerów.


Za co wyłudzają ? za niby kamień i szybę? Raz to auto mam ubezpieczone i mam też ubezpieczenie zniżek wiec to załatwia sprawę. Dwa jak udowodni, że kamień spod mojego koła akurat to zrobił? Mógł już mieć to zrobię. Sam w seicento mam taki odprysk na szybie nie duża kropka ( diagnosta też się o to nie czepia) tak już kupiłem.

Jak trafia na frajerów co się dają rolować to ma szczęście. Zawsze mógł tak blisko nie trzymać się :dupa: poprzedzającego auta.


Ja tam taki prawnik jak Wy nie jestem, ale poczytajcie:

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA INFRASTRUKTURY
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego
wyposażenia

§ 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się:
11) w fartuchy odpowiednio przedłużające tylne błotniki od tyłu albo
umieszczone dalej od kół niż błotniki, jeżeli przy masie własnej
pojazdu błotnik lub inny znajdujący się w płaszczyźnie symetrii opony
za tylnym kołem element nadwozia lub podwozia, osłaniający tylne koło
(koła), położony jest wyżej nad jezdnią niż 0,25 odległości tego
elementu od pionowej płaszczyzny przechodzącej przez oś tylnego koła
(kół), a dla samochodu osobowego i autobusu, samochodu ciężarowego i
specjalnego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t z pojedynczymi
kołami na osi tylnej oraz motocykla - wyżej niż ta odległość;
odległość dolnej krawędzi fartucha od jezdni nie powinna przekraczać
tych wielkości; szerokość fartucha nie powinna być mniejsza niż
szerokość opony (opon), sztywność fartuchów zaś powinna zapewniać
ograniczenie do minimum ochlapywania pojazdów jadących z tyłu;
fartuchów nie wymaga się w pojeździe o konstrukcji uniemożliwiającej
ich umieszczenie;

Wysuwam z tąd wniosek że jak ich nie ma a powinny być to może( nie musi) policja uznać że jadnak mógł kamyk wyleciec z kostek MTeka
Avatar użytkownika
ali
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3663
Obrazki: 2
Dołączył(a): 05 lis 2012 17:31:11
Lokalizacja: KMY
Pochwały: 15
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do 4x4



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość