Wjazd do lasu

Czyli rozmowy o technice sprawnego poruszania się w terenie.

Wjazd do lasu

Postprzez jrzeuski » 12 paź 2009 06:05:20

Byłem w sobotę na grzybach. Niewiele ich znalazłem za to trafiłem na bajkowe miejsce do upalania. Niedawno była tam robiona wycinka i zrywka drzewa, więc teren wygląda jak po przejściu huraganu. Są fajne podjazdy pośród korzeni i pni (ślady po zrywce). Jeden musiałem wypróbować, ale zawisłem na pniu przy zjeździe, czym wprawiłem w panikę babcię :mrgreen: Wydostanie się zajęło mi z pół godziny. Bez :hilift: nie dało rady, bo pień zaklinował się w podwoziu. Jeszcze ciekawiej wyglądają drogi. Tony czarnego błota, koleiny wypełnione wodą. Widać, że jeździł tam ciężki sprzęt, ale są też ślady terenówek, więc się da :twisted: Nawet nie próbowałem tam wjeżdżać, ale widać, że walka musiała być ostra, bo w koleiny są powrzucane gałęzie i nie brak śladów prób objechania głębszych dziur.

Tak mi się tam spodobało, że chciałbym tam się wybrać z kilka aut, ale nie wiem czy muszę to najpierw uzgodnić z leśnikiem. Ten las nie jest żadnym parkiem krajobrazowym ani rezerwatem. Zwykły las państwowy. Ktoś się orientuje w temacie?

Oceniam, że przebycie paru kilometrów zajęłoby kilka godzin. Kolega ze zmotanym Patrolem (MT, lift, komplet blokad, winch) byłby chętny jechać. Jechałby pierwszy i sprawdzał czy da się w ogóle przejechać. Potem przeciągałby Frotki, jakby nie dały rady same.
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11566
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Las

Postprzez mody1 » 12 paź 2009 08:14:29

po lesie jeździć nie wolno
uzgodnij to lepiej z leśnictwem, nadleśnictwem
Avatar użytkownika
mody1
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3508
Obrazki: 1
Dołączył(a): 07 paź 2007 18:00:49
Lokalizacja: Chrzanów
Pochwały: 15
Województwo: Małopolskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: Las

Postprzez ballula » 12 paź 2009 08:40:19

mody1 napisał(a):po lesie jeździć nie wolno
uzgodnij to lepiej z leśnictwem, nadleśnictwem

I tu popieram kolegę,z tym ,że nie jestem pewna czy taka zgodę dostanie :?
Mieszkam w lesie, więc troszkę się orientuję w temacie, co prawa mój kawałek lasu jest prywatnym terenem wspólnoty, ale zaraz obok zaczyna się państwowy las i robią nagonki na Quady a co dopiero na samochody. Najbardziej wqrzające jest to że leśniczy jeździ po naszych drogach, a nam nie wolno przekroczyć granicy :(
ballula
 

Re: Las

Postprzez sosna28 » 12 paź 2009 19:48:19

Podziwiam twój zapał :D , ja mam taki las na codzień i nie pcham się niepotrzebnie na pniaki. Bo mi szkoda poprostu samochodu :bike: .
Odpowiem jako wachowiec - więc tak:
Ustawa o lasach (Dz.U. 1991 nr 101 poz. 444), w której to w Art. 29 pkt. 1 jest napisane:
1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.

Tłumacząc na polskie, po lesie swoim samochodem bez potrzeby nie można jeździć wg. mnie dobrze.
Avatar użytkownika
sosna28
Starszy Zaglądacz
Starszy Zaglądacz
 
Posty: 77
Dołączył(a): 11 cze 2009 06:36:10
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 2.2i Sport 1998-2004

Re: Las

Postprzez szymon.ha » 12 paź 2009 20:43:00

Moim zdaniem "dobrze" to zależy dla kogo. Są tacy że gdyby wjechali to rozryli by pół lasu ale tez inni ludzie, którzy przejechali by z pkt A do B i nie widać było by śladów...
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3195
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 12
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: Las

Postprzez STRUNA » 12 paź 2009 21:48:54

Całe życie żyłem w błędzie??? :roll: :roll: :roll:

Myślałem że jak nie ma znaku zakazu to heja :twisted: :twisted: :twisted:

To teraz już wiem dlaczego mnie policja goniła! Oni nie chcieli mnie tylko skontrolować! :guns:
Był LR DISCOVERY 300 Lift 2", Kumho MT 32"
Była fajna Frota A Long, 33"MT, Lift 3" itp.
Została Cagiva Elefant 750 Off Road.
Avatar użytkownika
STRUNA
Młodszy Guru
Młodszy Guru
 
Posty: 785
Obrazki: 3
Dołączył(a): 26 gru 2008 18:23:32
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 2
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Las

Postprzez FROTERKA » 13 paź 2009 08:35:32

sosna28 napisał(a): Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie

Leśniczy w lesie koło domu mojej koleżanki - zapalonej koniary, zabronił także wjeżdżać konno. Że niby konie kopytami (nawet niepodkutymi) ściółkę niszczą. Prawda jest taka, że koń jest cichy, może bliżej podejść niezauważony a wtedy drzewo z lasu ciężej upłynnić. :?
...ja w tym czasie trochę pośpię, tym bezruchem się napieszczę...

Tak, mężczyźni jeżdżą lepiej niż kobiety. Ale ilu potrafi prowadzić auto w szpilkach...

Ogranicza mnie tylko pojemność i maksymalny moment obrotowy!

Po pierwsze: opony, po drugie: opony, po trzecie... kierowca !

Obrazek
Avatar użytkownika
FROTERKA
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 6099
Dołączył(a): 12 sie 2007 15:54:07
Lokalizacja: Poznachowice Górne
Pochwały: 10
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: Las

Postprzez mody1 » 13 paź 2009 09:24:52

Wśród leśników też są podzielone czy zgadzać sie czy nie
http://www.forum.lasypolskie.pl/viewtopic.php?t=7544

Trzeba próbować
Avatar użytkownika
mody1
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3508
Obrazki: 1
Dołączył(a): 07 paź 2007 18:00:49
Lokalizacja: Chrzanów
Pochwały: 15
Województwo: Małopolskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: Las

Postprzez sosna28 » 13 paź 2009 11:39:31

mody1 napisał(a):Wśród leśników też są podzielone czy zgadzać sie czy nie

Jak widać na Forum LasówPolskich dyskusja między leśnikami dość ostra - 28 stron. Niema recepty, zawsze będzie jakieś ale . . .

szymon.ha , żeby to się tak dało - przejazd z punktu A do B. Tych co może zryć las, nawet jak bedzie 5%, to i tak rzucają światło na całą społeczność off-roadową. Mnie wystarczy, że mam problem z kładowcami, którzy raz na jakiś czas wpadną do lasu i przelecą głównymi ścieżkami. Po to są organizowane rajdy, zloty itp żeby można było sobie pojeździć na legalu po lesie i nie tylko. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
sosna28
Starszy Zaglądacz
Starszy Zaglądacz
 
Posty: 77
Dołączył(a): 11 cze 2009 06:36:10
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 2.2i Sport 1998-2004

Re: Las

Postprzez ADAM SP3WXO » 13 paź 2009 12:47:43

Moim zdaniem łatwiej będzie się dogadać z wojskiem na korzystanie z poligonów niż z leśnikami :(

Niestety na Biedrusku koło Poznania Leśnicy też trzynają łapę.

Ale może kiedyś się uda dogadać z jednymi i drugimi. Ma to zalety np. jeśli ludzie będą mieli możliwość w jednym legalnym miejscu pojeździć to większość zaprzestanie jazdy po lasach ( chyba, że Leśnictwa liczą na zyski w postaci mandatów i się nie zgodzą na udostępnienie poligonów). Może trzeba zacząć kampanię tak jak to było z motocyklistami. Słynne hasła: "Jedź SZYBKO gdzie WOLNO" mogą nam posłużyć jako wzór.
Droga jest ciekawsza niż samo przybycie do celu
Avatar użytkownika
ADAM SP3WXO
Podszyszkownik
Podszyszkownik
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 13 lut 2008 22:46:22
Lokalizacja: POZNAŃ
Pochwały: 2
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Las

Postprzez Wookash » 13 paź 2009 16:32:25

U mnie w okolicy Kielc jest sporo lasow i fajnych tras. Osobiscie jak widze zakaz nie wjezdzam a jak zakazu nie ma to jade. Zawsze jzdze z glowa i nie szaleje nie gnam na zlamanie karku. Jedne odcinki sa latwiejsze inne trudniejsze ale bez powodu nie miele kolami i nie niszcze. Nigdy nie wychylam sie poza droge. Uwazam ze wszystko jest dla ludzi ale z wyobraznia. Osobiscie nieraz przejezdzam obok domku lesniczego i nieraz gadalem z lesniczym w lesie i nigdy nie mial jakichkolwiek zastrzezen.

Pozdr.
Wookash
 

Re: Las

Postprzez sebano79 » 14 paź 2009 21:46:45

Też jestem leśnikiem i nigdy za samochodami się nie uganiałem - jak to mówią nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Wątpię jednak , że jakikolwiek leśniczy zgodził by się na rajd po lesie z prostej przyczyny: utrzymujemy się głównie z drewna (a nie z mandatów :D ) i nie zniszczone drogi wywozowe są dla nas bardzo ważne. Poza tym sami się codziennie po tych drogach poruszamy i tak samo kochamy dziury w lesie jak i w asfalcie. A nie każdy leśnik ma autko terenowe...
Jest to jednak moja subiektywna ocena i pamiętać należy ,że zakaz wjazdu do lasu jest zawarty w ustawie w rozdziale o ochronie p-poż.
Avatar użytkownika
sebano79
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Posty: 340
Obrazki: 3
Dołączył(a): 31 mar 2009 19:12:16
Lokalizacja: Drygały, Mazury
Pochwały: 2
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Las

Postprzez jrzeuski » 15 paź 2009 08:34:50

sosna28 napisał(a):Podziwiam twój zapał :D , ja mam taki las na codzień i nie pcham się niepotrzebnie na pniaki. Bo mi szkoda poprostu samochodu :bike: .
Odpowiem jako wachowiec - więc tak:
Ustawa o lasach (Dz.U. 1991 nr 101 poz. 444), w której to w Art. 29 pkt. 1 jest napisane:
1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.

Tłumacząc na polskie, po lesie swoim samochodem bez potrzeby nie można jeździć wg. mnie dobrze.

Dzięki, właśnie o odpowiedź kogoś takiego mi chodziło (z podaniem podstawy prawnej). Z tym, że nie do końca sprawa jest dla mnie jasna.

Skąd mam wiedzieć, czy droga w lesie jest publiczna czy nie? O jakim oznakowaniu dopuszczającym do ruchu mówisz? W kodeksie drogowym istnieją tylko znaki zakazu. Nie ma znaków "dopuszczenia do ruchu". Krótko mówiąc nie ma szlabanu czy zakazu wjazdu/ruchu, to znaczy, że można daną drogą jechać.

Bywa, że skręcasz z asfaltu w drogę polną, która po kilkuset metrach wchodzi w las. Przy skręcie z asfaltu stoi drogowskaz do jakiejś miejscowości. Czy zatem ta droga w lesie jest publiczna? Na Pomorzu są wsie, do których nie prowadzi żadna droga asfaltowa. Często do nich wiedzie jedynie droga gruntowa przez las (kilka kilometrów). To jak tam dojechać zgodnie z prawem? A czy jeżeli taka droga prowadzi do leśniczówki, to czy mogę tą drogą jechać do leśnika czy mam zaparkować na skraju lasu i iść do niego na piechotę spytać czy mogę podjechać samochodem? Paranoja, nie?

Kolejny problem to skrzyżowania leśnych dróg. Zakładając, ze wjechałem do lasu w miejscu dozwolonym (był stosowny drogowskaz) dojeżdżam do skrzyżowania bądź rozwidlenia dróg. Drogowskazu żadnego nie ma. Jedna droga na pewno prowadzi do celu, reszta ch.. wie gdzie. Dostanę mandat jak pojadę niewłaściwą drogą i napatoczę się na jakiś patrol leśny?

Dość jasna sytuacja to znak zakazu wjazdu do lasu lub stosowna tablica informacyjna lub szlaban (z uwagą jak w poprzednim akapicie). Oczywista oczywistość jest gdy zostanie ogłoszony zakaz wstępu do lasu tyle, że o tej porze roku to nie grozi.

Od kiedy sięgam pamięcią jeździmy z rodziną na grzyby w lasy kaszubskie i zawsze się wjeżdżało do lasu i zostawiało samochód przy jakimś punkcie orientacyjnym (najczęściej skrzyżowanie dróg). Nigdy żadnego mandatu nie było. W sezonie grzybowym jak wjedziesz w Bory Tucholskie, to więcej tam stoi samochodów niż na parkingu przed marketem na megapromocji. Wszyscy łamią prawo? Nie wydaje mi się. Tam wiele dróg jeszcze na początku lat 80-tych nie miało asfaltu. Większość nie ma do dziś, ale są tak utrzymane, że możnaby po nich grzać nawet 100km/h (tyle, że to bardzo niebezpieczne, bo diabli wiedzą czy ci jakiś grzybiarz zaraz z krzaków nie wylezie).

Plan, o którym wspomniałem na początku wątku zamierzam zrealizować, ale na wszelki wypadek poszukam "szeryfa" od tego lasu. Na jednym z drzew wisiała tabliczka "Las Sherwood", więc muszę się udać do Nottingham :mrgreen: Jak nie dostanę zgody, to na pewno będę się dopytywał o powód. Potem się zastanowię czy spróbować gdzie indziej czy też będę się wykłócał jakby ktoś mi chciał wlepić mandat. W końcu ten las jest tak samo jego jak mój a ja chcę tylko przejechać się drogami w nim a nie orać ściółkę.
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11566
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Las

Postprzez ballula » 15 paź 2009 08:55:28

sebano79 napisał(a): prostej przyczyny: utrzymujemy się głównie z drewna (a nie z mandatów :D )

Przyczyna może i prosta, ale troszkę egoistyczna :wink:
Dlaczego nikt nie pamięta o mieszkańcach lasu :?: Uwierzcie mi nawet w zasiedlonym lesie jest ich bardzo dużo i mimo że są dzikie to strasznie się boją :(
ballula
 

Re: Las

Postprzez ballula » 15 paź 2009 09:09:36

jrzeuski napisał(a): W końcu ten las jest tak samo jego jak mój a ja chcę tylko przejechać się drogami w nim a nie orać ściółkę.

Rozumie , że chcesz samochodem terenowym przejść się na spacer po lesie :?: :P :lol:
OFF-ROAD jak sama nazwa wskazuje to raczej nie jest jazda spacerowa :wink:
ballula
 

Re: Las

Postprzez jrzeuski » 15 paź 2009 10:36:21

Ta droga, którą chcę się przejechać bardziej kwalifikuje się do kategorii OFF-ROAD niż niejedna łąka czy piaskownia :twisted: Prawdopodobnie przerasta możliwości średnio zmotanego auta, ale to właśnie chcę sprawdzić. Sądząc po śladach droga jest/była uczęszczana przez traktory lub inny sprzęt na takich oponach. Aż się prosi, żeby spróbować też samochodem.

Co do zwierząt, to przypuszczam, że te większe dawno uciekły w spokojniejsze rejony a mieszkańcy runa zostali zaorani i rozjechani w czasie zrywki. Tam gdzie zostały jeszcze drzewa widziałem wiewiórki, ale nie sądzę, żeby hałas silnika Frontery im zaszkodził skoro nawet dźwięki pił i traktorów przetrwały. Tłumiki mam sprawne i auto nie ryczy jak jakiś quad, więc nie przesadzajmy z robieniem spustoszenia wśród fauny takim przejazdem.
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11566
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Las

Postprzez jrzeuski » 15 paź 2009 10:50:57

sebano79 napisał(a):Też jestem leśnikiem i nigdy za samochodami się nie uganiałem - jak to mówią nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Wątpię jednak , że jakikolwiek leśniczy zgodził by się na rajd po lesie z prostej przyczyny: utrzymujemy się głównie z drewna (a nie z mandatów :D ) i nie zniszczone drogi wywozowe są dla nas bardzo ważne. Poza tym sami się codziennie po tych drogach poruszamy i tak samo kochamy dziury w lesie jak i w asfalcie. A nie każdy leśnik ma autko terenowe...
Jest to jednak moja subiektywna ocena i pamiętać należy ,że zakaz wjazdu do lasu jest zawarty w ustawie w rozdziale o ochronie p-poż.

Ten zakaz to obowiązuje cały rok?

A co do dróg, to możesz mi wierzyć lub nie, ale tej, o której myślę już nic nie jest w stanie zaszkodzić. Możemy jej już tylko pomóc czyniąc ją przejezdną dla Frontery przy pomocy łopat, walających się wszędzie gałęzi (czemu nikt tego nie uprząta po zwózce drzewa? Latem w razie pożaru będzie masakra) i kamieni. To też jest zakazane?
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11566
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Las

Postprzez ballula » 15 paź 2009 10:59:04

jrzeuski napisał(a):Co do zwierząt, to przypuszczam, że te większe dawno uciekły w spokojniejsze rejony a mieszkańcy runa zostali zaorani i rozjechani w czasie zrywki.

W moim lesie powstaje nowe osiedle, więc na okrągło jeździ sprzęt ciężki, a mimo to zwierzęta te małe i te duże w nocy buszują :P Post o zwierzętach, który napisałam był do P.Leśnika :P
ballula
 

Re: Las

Postprzez ballula » 15 paź 2009 11:20:29

jrzeuski napisał(a):Ten zakaz to obowiązuje cały rok?


Znalazłam coś takiego :

http://www.przetargi.pl/prawo/ustawa_o_lasach/?nr=6

Jak chcesz to poczytaj :wink: Wygląda na to że tak :roll:
ballula
 

Re: Las

Postprzez jrzeuski » 15 paź 2009 11:43:35

ballula napisał(a):W moim lesie powstaje nowe osiedle, więc na okrągło jeździ sprzęt ciężki, a mimo to zwierzęta te małe i te duże w nocy buszują :P Post o zwierzętach, który napisałam był do P.Leśnika :P

To jest normalka w miastach na osiedlach, które graniczą z lasem. W Gdańsku np. na Morenie ludzie boją się wieczorem wyjść z domu, bo na trawnikach grasują dziki. Sam nieraz się na nie natknąłem wracając nocą z imprezy. Nie są agresywne wobec ludzi, wcale się też ludzi nie boją. Po prostu ryją sobie i zupełnie ich nie obchodzi, że obok idzie człowiek czy stoi i się im przygląda. Przechodziłem czasem tak blisko, że mógłbym je pogłaskać. Nawet łba nie podniosą. Niektórzy próbowali je przepłaszać, bo niszczyły im przydomowe ogródki. Bezskutecznie. Ani hałasem ani kijem nie dało rady. Samochodów też się nie boją i możesz sobie stać i trąbić a one nawet nie odwrócą głowy w Twoim kierunku przechodząc całym stadem przez ulice. A szczególnie uwielbiają ryć trawniki pomiędzy pasami jedni. Chyba szukają robaków, bo żołędzi czy kasztanów tam nie ma. Jadąc ulicami górnego tarasu Trójmiasta nie sposób nie zauważyć tej "działalności" a co dopiero po wejściu do TPK (Trójmiejski Park Krajobrazowy).

Takie "miejskie" zwierzęta nie nazwałbym dzikimi. W sumie w tym miejscu kiedyś rósł las, więc są niejako "u siebie". Nauczyły się żyć obok ludzi. Gorzej z relacją odwrotną.
No mud, no fun
Frota A Long 3.0V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B spięty na stałe z kołami, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

Wyprzedaż części po ciemnozielonych Sport A 2.0 92r. i Omedze B 3.0 MV6 oraz silniku VM 2.5TDS :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 11566
Obrazki: 67
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 69
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Następna strona

Powrót do 4x4



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość