| Witamy ! |
|---|
|
|


I spryskiwacze chodzą jak nowe.
Gruby napisał(a):Ja mam zamontowane chyba od peugota206 nie dla tego że sie zapchały, tylko dla tego ze ładnie rozpylaja mgiełke, a nie sikają.





Gruby napisał(a):Właśnie że nie, mgiełka pięknie rozpyla rówomiernie po całej szybie, a sik rozmazuje. Sprawdzone, polecam!!! Jeden psik i po błotku


Pawel napisał(a):...a te "peugotowskie" są podgrzewaneMoje grzeją, pasują, ale zapychają się - trzeba będzie przepłukać zbiorniczek - i ta mgiełka byłaby mile widziana...
Trzeci napisał(a):Gruby napisał(a):Pawel napisał(a):...a te "peugotowskie" są podgrzewaneMoje grzeją, pasują, ale zapychają się - trzeba będzie przepłukać zbiorniczek - i ta mgiełka byłaby mile widziana...
Bez podgrzewania, ale te podgrzewanie jest tak potrzebne jak kur... różaniec. W zimie i tak używasz płynu który nie zamarza.
No to spróbuj spryskiwaczy na trasie przy -15 przy 90 km/h to te bez podgrzewaczy i na zimowym płynie zamarzają po pierwszym spryskaniu.
(przy -15 i 90 km/h odczuwalna temperatura to około -45 )
Wszystko to piękne i prawdziwe tylko, że to przepływające powietrze nie odbierze więcej ciepła w wyniku prędkości przepływu. Jedynie zrobi to szybciejTrzeci napisał(a):To tyle fizyki cieczy![]()
![]()

Trzeci napisał(a):No to podczas badań własnie nad temperatura odczuwalną przez naukowców Paula Allmana Siple i Charlesa Passela odkryto że: że czas, po jakim zamarzała woda, zależał od jej początkowej temperatury, temperatury otoczenia i prędkości wiatru.


Ani trochę. Po rozpyleniu na szybie pęd powietrza powoduje błyskawiczne odparowanie alkoholu, który odpowiada za niską temperaturę zamarzania. Zostaje zwykły letni płyn, czyli woda z detergentem, która zamarza natychmiast.tomsor napisał(a):mam podgrzewane spryskiwacze i płyn do iluś tam - 20 .Czasami jest ok.0 i szyby są lekko oszronione,nie chce mi się ich skrobać więc daje płyn na szybe i jest ok.szron schodzi i szyba czysta.Niestety kolejne użycie spryskiwacza podczas początkowej jazdy powoduje zamarzanie całej szyby.Troche to dziwne

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość