raff napisał(a):rom3k napisał(a):Witam. Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Jestem posiadaczem Fronterki B 3,2 a problem pojawia się, kiedy po dołączeniu przedniego napędu próbuję jechać z większą prędkością, tak gdzieś od 3 biegu to wyskakuje mi wajcha z położenia HIGH i rozłącza się napęd. Trzeba się wtedy zatrzymać, wcisnąć sprzęgło i drążek spowrotem. Niestety sytuacja się notorycznie powtarza. Jeśli ktoś się spotkał z podobnym problemem i wie co na to poradzić to będę wdzięczny za wszelka pomoc. Pozdrawiam Romek
Mam dokladnie taki sam problem! Dzisiaj go odkrylem. Do tego miga mi kontrolka rozlaczenia 4X4 caly czas.
Czy ktos ze specow moglby sie wypowiedziec o co chodzi ?
(No i przede wszystkim czy duzo mnie to bedzie kosztowalo ?

Cześć. Przekopałem już całe internety i podłączam się to tego problemu, bo widzę, że wciąż jest nierozwiązany. U mnie w Fronterze B 2.2dti sport automat, dzieje się bardzo podobnie. Zaznaczę, że włączam 4x4 tylko na luźnym podłożu o niskiej przyczepności. Mianowicie, po wciśnięciu przycisku na konsoli bezproblemowo dołącza się przednia oś, jednak po przejechaniu paruset metrów wajcha reduktora wyskakuje z położenia "high" i zawiesza się gdzieś pomiędzy "high" a 4L. Próbując przesunąć ja z powrotem w pozycję high słychać zgrzyty zębatek. Nie muszę chyba dodawać, że auto przestaje jechać. Zdarzyło się tak nawet, że po wyłączeniu 4x4 przyciskiem, kontrolka po szybkim miganiu zgasła, a przód nadal był dołączony o czym dowiedziałem się po ponownym wyskoczeniu wajchy reduktora. Dodam, że przy jeździe na 4L nic złego się nie dzieje, przednia oś ciągnie normalnie. Zauważyłem też, że jadąc bardzo powoli bez gazu z dołączonym przodem w trybie high mogę sam, używając trochę siły pociągnąć wajchę reduktora odłączajac napęd. Wydaje mi się, że powinno być tam coś co blokuje wajchę. Gdzie może leżeć przyczyna? Nie mam w pobliżu żadnego szpeca od 4x4 więc najpierw szukam pomocy tutaj. Pozdrawiam.