Pawel napisał(a): ... a więc na zlocie powinienem być już zaobrączkowany...
hymm.... nic nie sugeruję, nie ostrzegam, cytuję tylko stronę 12 wątku:
PRZED ŚLUBEM:
Ona: Ciao Janek.
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz żebym poszła?
On: NIE! Co ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna.
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście. O każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak.
Ona: Kochanie...
SIEDEM LAT PO SLUBIE:
Czytajcie od dołu ...
















