| Witamy ! |
|---|
|
|


vaxel napisał(a):TherionWawa napisał(a):madcar wy jako jedni z niewielu zrobiliście odcinek przy lesie... ( od 16 filmu w twojej galerii ) gratuluję odwagi..........
My też to objechaliśmy, ktoś tam jeszcze mówił, że to zrobił, tak więc albo tylu odważnych, albo nieświadomychA tak na serio, to mi - stawiającemu pierwsze kroki w "ofrołdzie" - poszło całkiem sprawnie i aż się dziwię, że mówicie o tym odcinku jako o takim trudnym ....
Czyli jednak AT robią w błocie
ali napisał(a):Ja na pewno jeszcze z rodziną do was wrócę aby te turystyki objechać

E tam, po mojej nic nie widaćvaxel napisał(a):Porysować o krzaki to nie tyle można było, co było to nieuniknionejrzeuski napisał(a):Myśmy po zaliczeniu toru przejechali tylko roadbook "Zadania" i tam nigdzie nie było możliwości wtopienia auta. Nawet seryjnego. Jedynie porysować je o krzaki można było.
Żeby nie tak długa droga do domu, to na pewno bym się skusiłTherionWawa napisał(a):W niedziele zapraszaliśmy was na wycieczkę z nami... pojechał tylko Marek i Tatar.... a szkoda bo się działo.... niebawem wrzucę film to sami zobaczycie....

madcar napisał(a):
ale dojechaliście do tej "przerwanej" drogi wypłukanej przez wodę ?
bo mi się coś wydaje że zaczynamy mylić dwie drogi "przy lesie" z błotkiem...jedna była w stronę Starachowic, a druga (bardziej była już w lesie niż przy nim) w drodze powrotnej ze Starachowic...
to o czym mówi Therion (czyli ten skraj lasu gdzie można wtopić było auto..to wychodzi że był to odcinek pomiędzy kratkami 61-70 roadbooka, a dokładniej kratka 67 - odcinek ok 2,5 km)
na moich filmikach będzie to 15, 16, 17, 18 filmik, a te wypłukaną drogę widać po prawej stronie jak dziewczyny w niej chodzą, na 19 filmiku w 13-15 sec.



madcar napisał(a):filmiki 15, 15, 17, 18 i 19 są już na trasie Starachowice-->Małe Jodło Camp4x4 ("powrotna" jechana wg roadbooka).
Więc jeśli jechaliście nad zalew alternatywnym "powrotem" to raczej nie tamtędy...jeśli jechaliście tą trasą na filmikach to musieliście jakoś pokonać te "wymytą" część drogi![]()
Innej opcji nie było aby nie natknąć się na tę "wypłukaną" drogę...



Moje figury na błocie też podobno przyciągnęły uwagę fotoreporterów a jakoś ich nie widać w dostępnych materiałach. Widocznie były jeszcze bardziejZula napisał(a):Szkoda, że z sobotniego wieczoru tak mało jest

jrzeuski napisał(a):Moje figury na błocie też podobno przyciągnęły uwagę fotoreporterów a jakoś ich nie widać w dostępnych materiałach. Widocznie były jeszcze bardziejniż te wasze pojeepane tańce


Zula napisał(a):Szkoda, że z sobotniego wieczoru tak mało jest


szymon.ha napisał(a):Mnie to dziwi że nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić zawody jakichś ślizgów na tym błocie w nocy

Ale ani kropelki nie rozlałem!Lady_Killer napisał(a):Mówisz i masz
Z tego co pamiętam to zostało to docenione. Chyba, że to nie Ty byłeś tym gościem, którego wlekli za nogi. Ciemno było i dużoauri.chebzie napisał(a):A tak sie staralem by bloto bylo ciagle swieze
to mogłem źle widzieć 

Uff, jednak nie było ze mną aż tak źleauri.chebzie napisał(a):Tak, to mnie przeciągnięto po kałuży
Znaczy się nie wiesz komu piwo postawić?Tylko ciemno było i nie znam sprawców mojego niesłusznego ubłocenia![]()
Trzeba było rzucić hasło! W sumie to widząc jak ładnie jedziesz wpadłem na pomysł konkursu na najdłuższy ślizg, ale już próba ustawienia się do rozbiegu mi nie wyszłaA w założeniu miała być to impreza ala woodstock - ciepło było, błocko było, nawet spadek był, by tor do zjeżdżania zrobić.
To wszystko przez te JeepyMożna było się taplać do woli w rytm muzyki
Niestety nikt nie podjął tematu.....



Powrót do VIII Zlot OFF, 2013, Małe Jodło
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości