Jake napisał(a):Nie ma, ze za duzo roboty, to tylko lenistwo.
Dzwon do chłopaków tutaj, jak za daleko jechac, to tez wysyłaja. Solidna firma, nie robia ludzi w konia, kilka osob z forum moze to potwierdzic.
http://www.automonster.pl/kontakt.html
dzięki za namiary
.
-- 05 lip 2015 15:17:15 --
2.3 to niby prosty silnik i nigdy nie miałem powodu do narzekania bo jeździłem bez awaryjnie.ale w tym roku poszła UPG.wszystko niby ładnie pięknie mechanik poskładał.płynu nieubywa ani niewywala ale.i tu zaczęły się problemy.auto mułowate,110 max się dało rozpędzić więc odwiozłem auto s powrotem.tydzień pompą kręcili.odebrałem to było jeszcze gorzej bo jak zimny silnik to do1500rpm tak wtryski "prały"że strach było gazu dawać.już tam niewracałem i sam postanowiłem się za to zabrać.więc tak rozrząd ok,pompę ustawiłem na pierwszy cylinder.znalazłem w którymś poscie jak to zrobić.i tak pali ok,przyspiesza ok,na 5tymbiegu przy 4000rpm prawie 140km/h.więc moc wróciła.ale auto moim zdaniem kopci.odpale,chodzi na wolnych jest ok,nie dymi ale wystarczy że wcisne gwałtownie gaz wystarczy do 2000rpm to puści siwą chmurke i przy wyższych obrotach jak przyspieszam to też siwo z tyłu.przed "remontem" tak nie było.i tu pytanie co mogli spier....ć że się tak dzieje???
głowica była robiona(płaskoszlif+zawory z gumkami)kasy wywaliłem dużo na to auto a dalej coś nie tak.tylko co jeszcze boli moją frotke???help 


